Strona 1308 z 10062
Pokaż wyniki od 13,071 do 13,080 z 100612

Styczniówki 2016 :)

  1. #13071
    Senior Member
    boroowka

    Dołączył
    Mar 2013
    O mnie
    jestem mamą czwórki ;)
    Posty
    347
    WItajcie !!!

    Natalia
    - dobrze że całe i zdrowe wszystkie jesteście..
    fajny artykuł o tej diecie, bo faktycznie mity krążą wszędzie... ja przy pierwszym synku wpadłam w tą pułapkę niejedzenia, tzn. pediatra mnie w nią wpakowała, bo mały miał brzuszkowe problemy... i tak sobie jadłam - jagody, ryz i indyka w róznych kombinacjach, schudłam do 43kg ( co potem 2 lata nadrabiałam), a małemu się nic nie zmieniło, ąż trafiłam na mądrą lekarkę, która mi kazała jeść wszystko bo sama zaraz w szpitalu wyląduję. Okazało się że problem lezał z zupełnie innej strony

    pozostałe karmiłam jedząc wszystko - bez grzybów i orzechów tylko i zdrowe są nie alergiczne, a najstarszemu po 8 latach wylazła alergia na pyłki




  2. dzieckozakupy.pl
  3. #13072
    Senior Member
    boroowka

    Dołączył
    Mar 2013
    O mnie
    jestem mamą czwórki ;)
    Posty
    347
    wodę trzeba mieć blisko, ja też przy karmieniu hektolitry piję, chociaż na codzień zwykle za mało




  4. #13073
    Senior Member
    nayana

    Dołączył
    Jul 2015
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2016-01-02 zobacz kalendarz
    Posty
    5,541
    Dziewczyny az mi glupio, ze pisalam o tym wydarzeniu, bo widze ze sie przejelyscie a ja nie chce wam jakis nerwow tutaj przystwarzac....

    Aniu, ja bardzo chetnie sie spotkam gdzies w donu mam zakretki bo kiedys zbieralismy do szkoly wiec chetnie oddam abys mogla przekazac dalej

    Co do spania to spie jak zabita, budze sie raz na siku, ide jak zombie i zasypiam ledwo wroce do lozka oby tak zostalo, bo paietam z pierwszej ciazy jak o 3 nad ranem bralam sie za czytanie bo o spaniu nie bylo mowy

    Wczoraj zwiozlam ciuchy i buty po dzieciach ze strychu rodzicow bo okazalo sie ze jeszcze cos tam zostalo. Zrobilam segregacje, doszla mi kolejna sterta malych ubranek ktore bede wlasnie wywieszac do suszenia a reszta wedruhe do kontenerow "pck" tak w ogoke to nie wiem jak w waszych miastach ale u nas te kotenery na odziez to juz dawno przestaly nalezec do pck. Teraz wlasciciekem sa niektore szmateksy!!! Wyobrazcie sobie ze raz na wieszaku wisiala moja bluza, nirmalnie szok przezylam i wtedy sie dowiedzialam ze ciuchy wlsnie laduja w taniej odziezy... Dalej tam wyrzucam bo chyba nie ma gdzie indziej sie tego pozbys przynajmniej w moim miescie...

  5. #13074
    Senior Member
    boroowka

    Dołączył
    Mar 2013
    O mnie
    jestem mamą czwórki ;)
    Posty
    347
    u nas czasem używane rzeczy zbiera Caritas, a czasem też wrzucam do kontenerów, ale mam wrażenie że nie zawsze z tego wyciągają i niszczy sie to wszytko, a szkoda

    wczoraj dostałam paczuszki z dwoma, chyba już ostatnimi zakupami dla Tymka - kombinezon i leżaczek kombinezon śliczny, używany ale jak nowy , ten h&M-owski, który można spiąć w śpiworek. A leżak kupiłam z Fisher Price - taki do 18kg ( miałam taki sam dla Franka, ale sprzedałam, bo już nie miało być dzieci )




  6. #13075
    Senior Member
    boroowka

    Dołączył
    Mar 2013
    O mnie
    jestem mamą czwórki ;)
    Posty
    347
    a teraz się biorę za wybieranie zdjęć do wywołania - staram się być z tym na bieżąco, ale ostatnio dod mnie dotarło, że robię albumy rodzinne ( wklejam fotki) i mam z każdego zdjęcia po 1 kopii. A przecież później na 4 dzieci tego nie podzielę, więc się wzięłam i na razie dla najstarszego wybieram, żeby zrobić taki album dla niego z jego zdjęciami - mnóstwo tego do przejrzenia ... potem zrobię kolejno dla córy i maluchów..




  7. #13076
    Senior Member Awatar madlen8
    Dołączył
    Jun 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2016-01-21 zobacz kalendarz
    Posty
    1,336
    Natalia u mnie przed blokiem tez jest kontener ale on należy do jakiejs fundacji. Wrzucam tam co mogę chociaż większość rzeczy wywoze na wieś do mojej babci gdzie po prostu dziewczyny moich gabarytów przejmuja te ciuchy i buty
    Ja powoli robie porządki w domu tzn. Pozbywam się rzeczy zbędnych i robie miejsce dla maluszka
    Co do diety w trakcie karmienia to miałam zamiar jeść normalnie bo przecież teraz tez tak robię. A jak zacznę wymyślać to potem się okaże że dziecku nie dostarcza tego co trzeba :/
    Ale info Natalka ze na gojenie sutków najlepiej własne mleko jest dla mnie cenne bo ja mam strasznie wrażliwe sutki i to jest jedyne czego się boje odnośnie karmienia - ze będzie bolało jak cholera

  8. #13077
    Senior Member
    mamaL&I

    Dołączył
    Oct 2015
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-06-19 zobacz kalendarz
    Posty
    181
    Dzień dobry z szaro-burej Warszawy

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #13078
    Senior Member
    mamaL&I

    Dołączył
    Oct 2015
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-06-19 zobacz kalendarz
    Posty
    181
    I wcielo czesc mojego wpisu ;/

    Pogoda taka,ze nic sie nie chce. Nawet moja rozbrykana corcia jeszcze z mna lezy w lozku Wczoraj wieczorem tez przezylam chwile grozy. Otoz Lea jak to zwykle ona, biegala przed spaniem i wskoczyla na kanape. Nie zdarzylam powiedziec,ze moze spasc i tu trach... szczescie w nieszczesciu,ze glowa spadla na poduszke, ktora jakims cudem tam lezala... Ale placz byl okropny. No i caly czas mowila,ze boli ja lewa reka i faktycznie nie bardzo chciala nia ruszac (stres byl tym wiekszy,ze przy porodzie miala zlamany wlasnie lewy obojczyk i wczoraj tez pokazywala te okoloce). Ale tak sie wystarszyla,ze dzis generalnie boi sie chodzic sama Mam nadzieje,ze szybko Jej minie. A z raczka chyba lepiej bo normalnie jej uzywa.

    Co do znajomosci internetowych w poprzedniej ciazy rowniez bylam na forum i tam poznalam dziewczyne, ktora mieszkala w mojej okolicy. I jak sie okazalo wybralysmy ten sam szpital do porodu, razem zwiedzalysmy porodowke etc Termin porodu miala tydzien po mnie. A urodzilysmy tego samego dnia i lezalysmy na tej samej sali Kontak mamy do dzis

  11. #13079
    Senior Member Awatar Martucha86
    Dołączył
    Jun 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-12-26 zobacz kalendarz
    Posty
    3,122
    Dzień dobry Mamusie.
    Natalka, ale historia:-/ najważniejsze że nic Wam się nie stało tylko strachu się nabawiliscie.
    Ja dopiero co wstałam, normalnie szok. A właściwie to leżę i nadrabiam na forum:-)
    Pisalyscie jak poznalyscie mężów...ja mojego w liceum. Chodziliśmy do tego samego Ale do innych klas:-) poznał nas mój kumpel z klasy, przez przypadek, który się we mnie podkochiwal:-/ przez jakiś czas była niefajna sytuacja. Tak więc jesteśmy już razem 11 lat, a po ślubie prawie 5. Ale nie będę się nad nim zachwycać bo wczoraj się poklocilismy:-/ jak on mnie czasem denerwuje! A potem jakby nigdy nic taki milusiński:-/ grr...
    Ech chyba pora podnieść tyłek z łóżka, coś zjeść i wziąść się za górę prasowania:-P ja już postawiłam sobie krzesełko do deski i siadam:-)
    Miłego dnia:-*

  12. #13080
    Senior Member
    mamaL&I

    Dołączył
    Oct 2015
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-06-19 zobacz kalendarz
    Posty
    181
    Cytat Zamieszczone przez nayana Zobacz posta
    Olu w po pierwszym porodziec cos wydziwialam z tym jedzeniem bo mnie tak straszyli tymi alergiami itd, ale to byl zly pomysl bo w zasadzie lista produktow bardzo krotka plus moja anemia rownala sie z tym ze zero sil mialam, depresje i zanik pokarmu. Przy 2 dzidziusiu jadlam wszystko, lacznie z czosnkiem ktory uwielbiam i nigdy nie bylo problemu.. Przez pierwsze dwa tyg bardziej delikatnie, ale moj organizm jakos tak sam sie domagal takiego lekkiego jedzenia..ale w zasadzie to jadlam wszystko. Uwazac trzeba na slodycze, bo chec sie ma ogromna gdyz to najszybszy kop energii, dobrze miec przy sobie zawsze wode, bo wctrakcie karmienia i po (przynajmniej mnie) poprostu nie bylo zmiluj sie taka chec na picie jak alkoholika na alkohol i nie stresujcie sie jak nagle mniej pokarmu bedziecie mialy... Powiem wam, ze zadne herbatki, soczki i sriczki nie pobudzaja do laktacji tak jak wasze wlasne dziecko... Beda kryzysy dwu dniowe gdy dziecko bedzie wam wisirc doslownie na piersi na ogragla i to bardzo dobrze, choc meczace bo wlasnie przez to ssanie w organizmie zaczyna sie wieksza produkcja mleka, gdyz dziecko rosnie i ma wieksze zapotrzebowanie. Takze trzeba byc cierpliwym i dziecka niczym nie dopajac bo zaburza to laktacje.
    Nie ma tez czegis takiego jak zle mleko matki.. Jak sie idzywiacie w miare normalnie i jestescue zdrowe to zapewniam Was ze wasze mleko jest idealne ! a to ze dziecko czasem nie chce piersi i sie drze to nie wina smaku tylko zlego przystawienia do piersi badz nie jest glodne lub jest tak rozwyte z glodu ze trzeba wpierw je troche uspokoic...
    Juz sie nie moge doczekac karmienia.. Wiem ze znow sue bede czuc dojna krowa z cycem na kazde zawolanie ale to nie znienia faktu ze to cis mega pieknego i niesamowitego

    Dzien dobry Wam kochane. Dobrze ze jestescie
    Popieram w 100%- nie dajmy sobie wmowic,ze jest cos nie tak z naszym pokarmem. Strasznie mnie denerwowalo jak ktos probowal mi wmowic,ze mam n. za chudy pokarm (prym wiodla moja tesciowa) :/ Cierpliwie przystawialam Mala (choc jak juz wczesniej pisalam pierwszy tydzien to masakra- z bolu wylam,ale warto), laktacja sie pobudzila i bylo idealnie

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

styczniówki 2016

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.