Tab Content

Profil

Twoje ostatnie wpisy
Wysłany: 25-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Witaj Ullena :) Witamy w klubie. Wiecie co , ja wiem, ze te gadanie "kiedys to było tak i tak" bywa męczące, szczególnie jeśli chodzi o wychowanie, chorowanie dzieci czy naukę. Ale odnośnie pieniędzy czy mieszkania faktycznie się to sprawdza-czym większa bieda tym więcej dzieci ale i te dzieci są o wiele lepsze niż wielu jedynaków z obrzydliwie bogatych rodzin. Nam mieszkanie teraz przeleciało koło nosa, nie chcemy absolutnie wyprowadzać się z miejscowości, którą sobie wybraliśmy a i dzieci mają stabilizację jeśli chodzi o szkołę. Mamy no cóż ... Warunki ciasne ...38 metrów w tym 4 ludzi i 4 koty. ALE ciasne i własne. Jak się nadarzy okazja to zmienimy na większe, ale obecnie mieszkania większe mają raptem 12 metrów więcej, więc to mnie nie urządza. Jak sobie dajemy radę ? Normalnie żyjemy, fakt, ze mieszkanie jest małe, ale jeszcze jedno małe łóżeczko się zmieści, wózek już nie.
Wysłany: 25-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
My też trzeciego nie planowaliśmy, a konkretnie to ja już byłam po drugim tak załamana, ze nie udała się parka, ze stwierdziłam, ze jestem na przegranej pozycji. Ale po poronieniu (między chłopcami) coś mnie trzymało. Wydawało mi się, że ta trzecia ciąża( z mlodszym synem) mi to wynagrodzi. Było to zagłuszenie, psychicznie byłam przekonana, że to jest to. Okazało się po paru latach, że jednak jest o jedno dziecko ( to stracone za mało). A później jedna strata za drugą, zaczęłam się przyzwyczajać, zaczęłam sobie wmawiać, że tak miało być, tak tam w górze sobie wymyślili, że już nie mam szans.Widząc kobiety w ciąży było mi przykro, słysząc noworodka płaczącego w wózku miałam ochotę go ukraść matce i utulić. Kiedy w ubiegłym roku urodziła moja kuzynka-córkę, wziąwszy ją na ręce czułam, ze to jest to czego mi w życiu brakuje.Kiedy dostałam się do obecnego lekarza powiedziałam jak się sprawy mają. Obiecałam sobie, że maksymalnie trzy miesiące daję sobie szansę. i udało się za pierwszym razem. Byłam w totalnym szoku kiedy zrobiłam (przecież już chyba tysięczny test ) z myślą, że znowu będzie ta przeklęta jedna kreska. Trzymając już papierosa jeszcze nieodpalonego w ręku ( a w paczce zostały ostatnie dwa) spojrzałam na test i wydało mi się, ze widzę jakąś bladą drugą kreskę, więc od razu odłożyłam fajkę i poleciałam po następny. Ten już był wyraźniejszy. No i po paleniu. Popłakałam się i długo się zastanawiałam jak powiedzieć mężowi, jak to zrobić, zeby było wyjątkowo. Ale nie wytrzymałam. Obudziłam go, zrobiłam kawę, zagoniłam do łazienki, zeby zapalił i włożyłam test do reki. Jego reakcja była dla mnie do przewidzenia, przytulił, popłakał się ... Nigdy nie zamykajmy się na planowaniu dzieci, bo nigdy nie wiadomo co będzie za jakiś czas.
Wysłany: 25-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Mnie nie liczcie ani w jedną ani w drugą stronę bo tak naprawdę to nic nie wiadomo. Przynajmniej do poniedziałku.
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Agag gratulacje ! Bardzo się cieszę z Waszego szczęścia :D My jak dobrze pójdzie po naszej myśli niebawem wylicytujemy większe mieszkanie. Nie ma więcej chętnych więc oby poszło po naszej myśli. Serce dokucza cały dzień ale staram się w międzyczasie coś robić, właśnie umyłam okno :D Radocha jak nie wiem co :D
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Martita61 Latam do lekarki od ubiegłego tygodnia. Przy czym w środę mówiła, że mam się niczym nie martwić i że więcej badań na razie nie będzie no chyba, ze się pogorszy. No i fakt pogarsza się choć ona o tym jeszcze nie wie.
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Suwaczki się właśnie pojawiły, przynajmniej w wersji komputerowej.
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Jabłuszko bierz po 4-6 tabletek na dobę przez kilka dni aż te skurcze nie ustaną, później już 4 na dobę. Nie martw się-magnez to chyba jedyna witamina, której się NIE DA przedawkować. Ja miałam takie bóle nóg, ze przestałam chodzić, a że wtedy miałam jeszcze 3 tyg do wizyty to zaczęłam się sama ratować. Szczęście, ze farmaceutka w aptece nie była z tych "ja pani nic bez zgody lekarza nie sprzedam" i od razu poleciła Magne B6. Asia1988x Dziękuję,aczkolwiek ja już świętowałam w ubiegłym tygodniu. Ponieważ tak naprawdę to ze mnie taka październiczka jak z koziej dupy trąba :D Mam cesarkę nad głową, zatem cięta będę w okolicach 25 września ;) . A tak z samopoczucia to ... Wstałam jak zwykle o 7 aby wydelegować ekipę do szkoły, położyłam się jeszcze na moment, przysnęło mi się i obudziłam prawie posikana ze strachu-serce tak zapieprzało, że czułam je nawet w palcach u stóp. Zmierzyłam ciśnienie 113/50-to jak na mnie w cholerę niskie. W piątek dzwoniła do mnie Pani z przychodni , ze kardiolog jednak zaprasza jeszcze na echo serca zlecone na cito. Jeśli mam być szczera to jak nigdy strachusiem i panikarą nie byłam, tak teraz zaczynają mi się porty trząść.
Wysłany: 21-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Mira co to za targi ? Masz jakiś link ?
Wysłany: 17-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Nie martwię się, naprawdę. Mam tyle stresów w domu, ze gdyby się miało coś strasznego stać to pewnie już by mnie szlag jasny trafił. Żyję normalnie, coraz lepiej się czuję fizycznie i psychicznie, ogólnie to już jestem prawie jak młody bóg.
Wysłany: 17-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Byłam u kardio ... No co się dowiedziałam. Przy Holterze wyniki wyszły dobre. Pani doktor powiedziała, ze serce na sekundę zatrzymało się 20 razy w ciągu tych 24 godzin. Mam się tym nie martwić (no ciężko się nie martwić ale spoko). Tak czy inaczej, jeśli będzie się działo coś niepokojącego to mam lecieć na IP. Jeśli po krzywej cukrzycowej wyjdzie mi cukrzyca (w mojej rodzinie sporo jej) to w podskokach do kardiologa, bo będą problemy. I tyle.
Strona 1 z 9
Ostatnie wpisy w obserwowanych
Wysłany: 27-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
TWitajcie weekendowo jednak nie pojechaliśmy w gory bylo tak gorąco ze nie dała bym rady, ale za to wózek zamówiony taki jak był w planach czyli Anex sport, widziałam na żywo dotknęłam prowadziłam i podoba mi się, materiał ok fajnie amortyzuje, gondola dosyć duża. Czas oczekiwania do 6 tygodni. Dziewczyny lepiej zamawiać wozki bo potem duzo firm produkujących wozki idzie na urlopy i tak w każdym sklepie nam mówili i jeszcze moze byc tak ze Anex podrożeje po wakacjach bo jest taki zbyt. Do tego fotelik Kiddy i tez babka mowila ze maja ostatnia dostawę tych fotelików potem bedzie przerwa.
Wysłany: 27-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Witajcie Dziewczyny sobotnio :) U nas dzień pracowity :) byliśmy z młodym na evencie Minionkowym, młody kręcił kołem fortuny i wygrał bilet. Jechaliśmy piętrowy autobusem. Teraz czas na jakiś obiad. Wieczorem pokosimy działkę i pewnie tam spędzimy czas :) a jutro może jakiś grill. :)
Wysłany: 27-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
U nas dziś zapowiada się chyba 30 stopni. Niestety mąż w pracy i ograniczymy się jedynie do zabawy na balkonie w cieniu, popołudniu na plac zabaw bo dalej nie chcę chodzić w taki upał. Niestety zle znoszę. A działki niestety nie mamy :( chcielibyśmy kupić, ale u nas zwykle rekreacyjne kosztują 30 tys minimum (pomyśleć że u moich rodziców stoją puste za jedynie opłaty roczne po paręset złotych i nikt ich nie chce) i na razie to tylko plan. Za to jutro obiad u teściowej ma jeszcze przyjechac siostra męża z dziećmi potem może na festyn dla dzieci to będzie ciekawie. Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)
Grupy, których jesteś członkiem
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Ostatnio aktywne grupy
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 27-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
TWitajcie weekendowo jednak nie pojechaliśmy w gory bylo tak gorąco ze nie dała bym rady, ale za to wózek zamówiony taki jak był w planach czyli Anex sport, widziałam na żywo dotknęłam prowadziłam i podoba mi się, materiał ok fajnie amortyzuje, gondola dosyć duża. Czas...
Wysłany: 27-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
TWitajcie weekendowo jednak nie pojechaliśmy w gory bylo tak gorąco ze nie dała bym rady, ale za to wózek zamówiony taki jak był w planach czyli Anex sport, widziałam na żywo dotknęłam prowadziłam i podoba mi się, materiał ok fajnie amortyzuje, gondola dosyć duża. Czas...
Wysłany: 27-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
TWitajcie weekendowo jednak nie pojechaliśmy w gory bylo tak gorąco ze nie dała bym rady, ale za to wózek zamówiony taki jak był w planach czyli Anex sport, widziałam na żywo dotknęłam prowadziłam i podoba mi się, materiał ok fajnie amortyzuje, gondola dosyć duża. Czas...
Wysłany: 27-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
TWitajcie weekendowo jednak nie pojechaliśmy w gory bylo tak gorąco ze nie dała bym rady, ale za to wózek zamówiony taki jak był w planach czyli Anex sport, widziałam na żywo dotknęłam prowadziłam i podoba mi się, materiał ok fajnie amortyzuje, gondola dosyć duża. Czas...
Wysłany: 26-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
TWitajcie weekendowo jednak nie pojechaliśmy w gory bylo tak gorąco ze nie dała bym rady, ale za to wózek zamówiony taki jak był w planach czyli Anex sport, widziałam na żywo dotknęłam prowadziłam i podoba mi się, materiał ok fajnie amortyzuje, gondola dosyć duża. Czas...
Wysłany: 26-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
TWitajcie weekendowo jednak nie pojechaliśmy w gory bylo tak gorąco ze nie dała bym rady, ale za to wózek zamówiony taki jak był w planach czyli Anex sport, widziałam na żywo dotknęłam prowadziłam i podoba mi się, materiał ok fajnie amortyzuje, gondola dosyć duża. Czas...
Wysłany: 26-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
TWitajcie weekendowo jednak nie pojechaliśmy w gory bylo tak gorąco ze nie dała bym rady, ale za to wózek zamówiony taki jak był w planach czyli Anex sport, widziałam na żywo dotknęłam prowadziłam i podoba mi się, materiał ok fajnie amortyzuje, gondola dosyć duża. Czas...
Wysłany: 25-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
TWitajcie weekendowo jednak nie pojechaliśmy w gory bylo tak gorąco ze nie dała bym rady, ale za to wózek zamówiony taki jak był w planach czyli Anex sport, widziałam na żywo dotknęłam prowadziłam i podoba mi się, materiał ok fajnie amortyzuje, gondola dosyć duża. Czas...
Wysłany: 25-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
TWitajcie weekendowo jednak nie pojechaliśmy w gory bylo tak gorąco ze nie dała bym rady, ale za to wózek zamówiony taki jak był w planach czyli Anex sport, widziałam na żywo dotknęłam prowadziłam i podoba mi się, materiał ok fajnie amortyzuje, gondola dosyć duża. Czas...
Wysłany: 25-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
TWitajcie weekendowo jednak nie pojechaliśmy w gory bylo tak gorąco ze nie dała bym rady, ale za to wózek zamówiony taki jak był w planach czyli Anex sport, widziałam na żywo dotknęłam prowadziłam i podoba mi się, materiał ok fajnie amortyzuje, gondola dosyć duża. Czas...
Ostatnie wpisy znajomych
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Znajomi
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego
Ulubione wpisy w blogach
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Kiora88ŚL
aktywnosc Kiora88ŚL
Lokalizacja: Mysłowice
Zarejestrowany 03-04-17
Ostatno aktywny: Dzisiaj 19:30

Albumy

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Wpisy

Wysłany: 25-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017
Witaj Ullena :) Witamy w klubie. Wiecie co , ja wiem, ze te gadanie "kiedys to było tak i tak" bywa męczące, szczególnie jeśli chodzi o wychowanie, chorowanie dzieci czy naukę. Ale odnośnie pieniędzy czy mieszkania faktycznie się to sprawdza-czym większa bieda tym więcej dzieci ale i te dzieci są o wiele lepsze niż wielu jedynaków z obrzydliwie bogatych rodzin. Nam mieszkanie teraz przeleciało koło nosa, nie chcemy absolutnie wyprowadzać się z miejscowości, którą sobie wybraliśmy a i dzieci mają stabilizację jeśli chodzi o szkołę. Mamy no cóż ... Warunki ciasne ...38 metrów w tym 4 ludzi i 4 koty. ALE ciasne i własne. Jak się nadarzy okazja to zmienimy na większe, ale obecnie mieszkania większe mają raptem 12 metrów więcej, więc to mnie nie urządza. Jak sobie dajemy radę ? Normalnie żyjemy, fakt, ze mieszkanie jest małe, ale jeszcze jedno małe łóżeczko się zmieści, wózek już nie.
Wysłany: 25-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017
My też trzeciego nie planowaliśmy, a konkretnie to ja już byłam po drugim tak załamana, ze nie udała się parka, ze stwierdziłam, ze jestem na przegranej pozycji. Ale po poronieniu (między chłopcami) coś mnie trzymało. Wydawało mi się, że ta trzecia ciąża( z mlodszym synem) mi to wynagrodzi. Było to zagłuszenie, psychicznie byłam przekonana, że to jest to. Okazało się po paru latach, że jednak jest o jedno dziecko ( to stracone za mało). A później jedna strata za drugą, zaczęłam się przyzwyczajać, zaczęłam sobie wmawiać, że tak miało być, tak tam w górze sobie wymyślili, że już nie mam szans.Widząc kobiety w ciąży było mi przykro, słysząc noworodka płaczącego w wózku miałam ochotę go ukraść matce i utulić. Kiedy w ubiegłym roku urodziła moja kuzynka-córkę, wziąwszy ją na ręce czułam, ze to jest to czego mi w życiu brakuje.Kiedy dostałam się do obecnego lekarza powiedziałam jak się sprawy mają. Obiecałam sobie, że maksymalnie trzy miesiące daję sobie szansę. i udało się za pierwszym razem. Byłam w totalnym szoku kiedy zrobiłam (przecież już chyba tysięczny test ) z myślą, że znowu będzie ta przeklęta jedna kreska. Trzymając już papierosa jeszcze nieodpalonego w ręku ( a w paczce zostały ostatnie dwa) spojrzałam na test i wydało mi się, ze widzę jakąś bladą drugą kreskę, więc od razu odłożyłam fajkę i poleciałam po następny. Ten już był wyraźniejszy. No i po paleniu. Popłakałam się i długo się zastanawiałam jak powiedzieć mężowi, jak to zrobić, zeby było wyjątkowo. Ale nie wytrzymałam. Obudziłam go, zrobiłam kawę, zagoniłam do łazienki, zeby zapalił i włożyłam test do reki. Jego reakcja była dla mnie do przewidzenia, przytulił, popłakał się ... Nigdy nie zamykajmy się na planowaniu dzieci, bo nigdy nie wiadomo co będzie za jakiś czas.
Wysłany: 25-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017
Mnie nie liczcie ani w jedną ani w drugą stronę bo tak naprawdę to nic nie wiadomo. Przynajmniej do poniedziałku.
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017
Agag gratulacje ! Bardzo się cieszę z Waszego szczęścia :D My jak dobrze pójdzie po naszej myśli niebawem wylicytujemy większe mieszkanie. Nie ma więcej chętnych więc oby poszło po naszej myśli. Serce dokucza cały dzień ale staram się w międzyczasie coś robić, właśnie umyłam okno :D Radocha jak nie wiem co :D

Blogi

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Znajomi

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Dodatkowe informacje

Ostatnio odwiedzili:
Ta strona była odwiedzona 257 razy.
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.