Tab Content

Profil

Twoje ostatnie wpisy
Wysłany: 16-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Anek, JagaM - cudne te Wasze Dziewczyny - tylko tulić i całować :*** Asiafaj - mój Gin też przez pierwszy trymestr ciąży zabronił się seksić... Vanilia_a - nie pomogę z wynikami :( Mandy - walcz o skierowanie na badania na NFZ - może uda Ci się jak dla Anek - tego Ci życzę :* Linve - super, że zakupy udane :) JagaM - Damianek ma już 5 ząbków ( 2 dolne jedyneczki i 2 dolne dwójeczki i górna lewą 1) U każdego dziecka w innym czasie wychodzą ząbki - Em ma jeszcze czas :) Dziewczyny - odnośnie pieca to sprawa wyjaśniona dziś był Pan z serwisu - w ramach reklamacji naprawił nam komputer i pąpy w piecu, a od bramy garażwej czekamy na info kiedy się ktoś zjawi. Ogólnie dom mamy ubezpieczony, a więc możemy starać się też o odszkodowanie.
Wysłany: 14-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Mia - pamiętam historię Twego porodu - koszmar jakiś :( Leon tańczy - musi to słodko wyglądać. :D Dopóki nie ma @ jest nadzieja :*** Vanilia_a - dobrze, że nic się Wam nie stało. Szkoda, że fryzura nie udana, ale masz jeszcze czas aby znaleźć konkretnego fryzjera. Asiafaj - makijaż próbny - pojechałaś po nim na maksa - he he :D U mnie z soboty na niedzielę była mega burza... Niestety przez nią spaliły nam się pąpy w piecu przez co nie mamy ciepłej wody, no i bramę garażową szlak trafił (otwiera się tylko ręcznie) :( Zgłosiliśmy szkody na reklamację - czekamy na decyzję...
Wysłany: 11-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Mandy, Mada_85 - witajcie na forum :*** Bardzo mi przykro, że musiałyście do nas dołączyć :( Ściskam Was mocno!!! Musicie być silne i walczyć o swoje szczęście. Myszunia - jesteś wielka, że przetrwałaś glukozę :* Asiafaj - dzień bez drzemki = dzień stracony. Ja byłam senna przez całą ciążę. Kilogramy też szybko mi przybywały - w dniu porodu miałam 16kg na plusie, ale w szybkim tempie udało mi się je zrzucić :p Co do ostatniego cyklu bez staranek - hmmm... Na szczęście po ciąży mam wszystko jak w zegarku ( tak jak przed ciążą ) 28 dni i @ :) My korzystamy ze spotkań ze znajomymi (czasami wypije jakieś 2% piwko lub kieliszek wina) piję witaminki i staram się nie nakręcać - co ma być to będzie :p Wierzę, że będzie dobrze, chociaż o pierwszą ciążę staraliśmy się prawie rok... JagaM - miłego wypoczynku :*** Dziękuję, że o nas pytasz. :) U nas wszystko ok. Młody rośnie i zmienia się z dnia na dzień. Z rozszerzeniem diety bywa różnie - czasami na nowy smak krzywi się i momentami go ''zrywa'' a innym razem śmiało otwiera dzioba. Nadal pije mleko mm, je kaszki, gerberki ( obiadki, zupki, deserki), owoce itp. A jak Emila? Linve - z Twoimi cyklami musimy długo czekać w niepewności :p A więc tydzień przed nami... :p Mia - jak tam u Ciebie? Mamuśki meldować się co u Was :D Lilo? Anek? Finita? Nadzieja?
Wysłany: 10-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Mia - może za wcześnie na sikańca i jeszcze nic straconego - czekamy z Tobą do soboty :***
Wysłany: 09-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Myszunia - pięknie to wszystko ujęłaś - łap buziaki :***
Wysłany: 09-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Asiafaj - dwa małe Cukiereczki :*** Super, że wszystko ok i tak trzymajcie do końca ciąży :*** Ja stawiam na parę :p U wszystkich moich znajomych z blizniaczej ciąży było rodzeństwo - tego Ci życzę :*** Mia - trzymasz nas w napięciu :D Vanilia_a - podobnie będziemy startować ze starankami. Będzie nam raźniej :) Niuniabella - a Wy kiedy startujecie? :)
Wysłany: 08-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Ewelina0333 - witaj na forum. Bardzo mi przykro, że Wam się nie udało. Musisz być teraz silna i walczyć o swoje szczęście. Skoro w pierwszym cyklu z clo Wam się udało to może już wkrótce znów uśmiechnie się do Was słonko - tego Wam życzę :*** Ja pod koniec 8tc miałam łyżeczkowanie. W tym samym dniu gdy zaczęłam krwawić. Asiafaj - biedna Ty - co się strachu najadałaś. Ściskam Cię mocno :*** Najważniejsze, że z Fasolkami wszystko ok - zdjęcia "okruszków" cudne!!! :*** Vanilia_a - super, że wyniki ok :) Mia - czekamy z Tobą na testowanie - kciuki zaciśnięte :***
Wysłany: 07-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Linve - kciukasy nonstop zaciśnięte :*** JPaula - trzymam kciuki aby Wam też się udało :*** Mia - a może jednak @ nie przyjdzie - przytulanki były kto wie :p Myszunia, Asiafaj - jeszcze trochę i Wam przejdzie - trzymacie się Dziewczyny :***
Wysłany: 05-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Myszunia - powiedz który Mąż był się nie chwalił, że poraz kolejny zostanie ojcem, a tu podwójnym. Jeden strzał - dwa gole, rzadko komu się zdarza :) :p Vanilia_a - trzymam kciuki za wyniki. Co do glukozy - również miałam ją raz. Strasznie źle nie było... bardzo słodka woda do wypicia na czczo da się przeżyć :p
Wysłany: 03-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Myszunia - wow co za wiadomość - gratuluję podwójnie!!! :*** Kolejne bliźniaki. :) Proś wodociągi o kanalizację, bo będzie wesoło. :D Vanilia_a - nie daj się teściowej - to Wasz ślub i wesele. Wy o wszystkim powinniście decydować. My swoje wesele zorganizowaliśmy sami - rodzice w nic się nie wtrącali. Później sami powiedzieli, że czuli się jak goście, wszystko na luzie, bez spiny i nerwów - wszyscy byli zadowoleni :)
Strona 1 z 86
Ostatnie wpisy w obserwowanych
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Grupy, których jesteś członkiem
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Ostatnio aktywne grupy
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 16-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Vanilia, daj znać czy okres się rozkręcił... Asiafaj, no teraz chyba już generalnie skończyły się przeceny. a co do sklepów z kieckami to nie pomogę :P ja mam mało kiecek wizytowych... ;P Mandy, no tak to niestety wygląda. 3 poronienia dopiero uprawniają nas do...
Wysłany: 16-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Vanilia, daj znać czy okres się rozkręcił... Asiafaj, no teraz chyba już generalnie skończyły się przeceny. a co do sklepów z kieckami to nie pomogę :P ja mam mało kiecek wizytowych... ;P Mandy, no tak to niestety wygląda. 3 poronienia dopiero uprawniają nas do...
Wysłany: 16-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Vanilia, daj znać czy okres się rozkręcił... Asiafaj, no teraz chyba już generalnie skończyły się przeceny. a co do sklepów z kieckami to nie pomogę :P ja mam mało kiecek wizytowych... ;P Mandy, no tak to niestety wygląda. 3 poronienia dopiero uprawniają nas do...
Wysłany: 16-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Vanilia, daj znać czy okres się rozkręcił... Asiafaj, no teraz chyba już generalnie skończyły się przeceny. a co do sklepów z kieckami to nie pomogę :P ja mam mało kiecek wizytowych... ;P Mandy, no tak to niestety wygląda. 3 poronienia dopiero uprawniają nas do...
Wysłany: 16-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Vanilia, daj znać czy okres się rozkręcił... Asiafaj, no teraz chyba już generalnie skończyły się przeceny. a co do sklepów z kieckami to nie pomogę :P ja mam mało kiecek wizytowych... ;P Mandy, no tak to niestety wygląda. 3 poronienia dopiero uprawniają nas do...
Wysłany: 16-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Vanilia, daj znać czy okres się rozkręcił... Asiafaj, no teraz chyba już generalnie skończyły się przeceny. a co do sklepów z kieckami to nie pomogę :P ja mam mało kiecek wizytowych... ;P Mandy, no tak to niestety wygląda. 3 poronienia dopiero uprawniają nas do...
Wysłany: 16-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Vanilia, daj znać czy okres się rozkręcił... Asiafaj, no teraz chyba już generalnie skończyły się przeceny. a co do sklepów z kieckami to nie pomogę :P ja mam mało kiecek wizytowych... ;P Mandy, no tak to niestety wygląda. 3 poronienia dopiero uprawniają nas do...
Wysłany: 16-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Vanilia, daj znać czy okres się rozkręcił... Asiafaj, no teraz chyba już generalnie skończyły się przeceny. a co do sklepów z kieckami to nie pomogę :P ja mam mało kiecek wizytowych... ;P Mandy, no tak to niestety wygląda. 3 poronienia dopiero uprawniają nas do...
Wysłany: 15-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Vanilia, daj znać czy okres się rozkręcił... Asiafaj, no teraz chyba już generalnie skończyły się przeceny. a co do sklepów z kieckami to nie pomogę :P ja mam mało kiecek wizytowych... ;P Mandy, no tak to niestety wygląda. 3 poronienia dopiero uprawniają nas do...
Wysłany: 14-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Vanilia, daj znać czy okres się rozkręcił... Asiafaj, no teraz chyba już generalnie skończyły się przeceny. a co do sklepów z kieckami to nie pomogę :P ja mam mało kiecek wizytowych... ;P Mandy, no tak to niestety wygląda. 3 poronienia dopiero uprawniają nas do...
Ostatnie wpisy znajomych
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Znajomi
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego
Ulubione wpisy w blogach
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Beja
aktywnosc Beja
Zarejestrowany 12-04-16
Ostatno aktywny: Wczoraj 22:27

Albumy

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Wpisy

Wysłany: 16-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża
Anek, JagaM - cudne te Wasze Dziewczyny - tylko tulić i całować :*** Asiafaj - mój Gin też przez pierwszy trymestr ciąży zabronił się seksić... Vanilia_a - nie pomogę z wynikami :( Mandy - walcz o skierowanie na badania na NFZ - może uda Ci się jak dla Anek - tego Ci życzę :* Linve - super, że zakupy udane :) JagaM - Damianek ma już 5 ząbków ( 2 dolne jedyneczki i 2 dolne dwójeczki i górna lewą 1) U każdego dziecka w innym czasie wychodzą ząbki - Em ma jeszcze czas :) Dziewczyny - odnośnie pieca to sprawa wyjaśniona dziś był Pan z serwisu - w ramach reklamacji naprawił nam komputer i pąpy w piecu, a od bramy garażwej czekamy na info kiedy się ktoś zjawi. Ogólnie dom mamy ubezpieczony, a więc możemy starać się też o odszkodowanie.
Wysłany: 14-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża
Mia - pamiętam historię Twego porodu - koszmar jakiś :( Leon tańczy - musi to słodko wyglądać. :D Dopóki nie ma @ jest nadzieja :*** Vanilia_a - dobrze, że nic się Wam nie stało. Szkoda, że fryzura nie udana, ale masz jeszcze czas aby znaleźć konkretnego fryzjera. Asiafaj - makijaż próbny - pojechałaś po nim na maksa - he he :D U mnie z soboty na niedzielę była mega burza... Niestety przez nią spaliły nam się pąpy w piecu przez co nie mamy ciepłej wody, no i bramę garażową szlak trafił (otwiera się tylko ręcznie) :( Zgłosiliśmy szkody na reklamację - czekamy na decyzję...
Wysłany: 11-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża
Mandy, Mada_85 - witajcie na forum :*** Bardzo mi przykro, że musiałyście do nas dołączyć :( Ściskam Was mocno!!! Musicie być silne i walczyć o swoje szczęście. Myszunia - jesteś wielka, że przetrwałaś glukozę :* Asiafaj - dzień bez drzemki = dzień stracony. Ja byłam senna przez całą ciążę. Kilogramy też szybko mi przybywały - w dniu porodu miałam 16kg na plusie, ale w szybkim tempie udało mi się je zrzucić :p Co do ostatniego cyklu bez staranek - hmmm... Na szczęście po ciąży mam wszystko jak w zegarku ( tak jak przed ciążą ) 28 dni i @ :) My korzystamy ze spotkań ze znajomymi (czasami wypije jakieś 2% piwko lub kieliszek wina) piję witaminki i staram się nie nakręcać - co ma być to będzie :p Wierzę, że będzie dobrze, chociaż o pierwszą ciążę staraliśmy się prawie rok... JagaM - miłego wypoczynku :*** Dziękuję, że o nas pytasz. :) U nas wszystko ok. Młody rośnie i zmienia się z dnia na dzień. Z rozszerzeniem diety bywa różnie - czasami na nowy smak krzywi się i momentami go ''zrywa'' a innym razem śmiało otwiera dzioba. Nadal pije mleko mm, je kaszki, gerberki ( obiadki, zupki, deserki), owoce itp. A jak Emila? Linve - z Twoimi cyklami musimy długo czekać w niepewności :p A więc tydzień przed nami... :p Mia - jak tam u Ciebie? Mamuśki meldować się co u Was :D Lilo? Anek? Finita? Nadzieja?
Wysłany: 10-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża
Mia - może za wcześnie na sikańca i jeszcze nic straconego - czekamy z Tobą do soboty :***

Blogi

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Znajomi

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Dodatkowe informacje

Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.