Tab Content

Profil

Twoje ostatnie wpisy
Wysłany: 27-07-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Asia cudowne wieści. Podwujne szczęście! <3
Wysłany: 25-07-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Asia czyli nie jest źle, dwa tygodnie da się jeszcze wytrzymać, gorzej miesiąc. ;D Myszunia, a Ty kiedy masz wizytę? Niunia super pomysł z tym lotem. Ja też jeszcze nigdy nie leciałam.
Wysłany: 25-07-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Asia jak czesto masz wizyty u gina na tym etapie ciąży?
Wysłany: 24-07-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Myszunia jak dziś wygląda sytuacja? Byłaś na IP? Śluz z krwią mógł też pojawić się z przemęczenia podróżą, ale koniecznie skonsultuj to z lekarzem.
Wysłany: 22-07-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Czekoladka hej. Niczym się nie przejmuj i jedź na izbę przyjęć, każda kobieta w ciąży martwi się o swoje maleństwo, a tym bardziej kobieta, która wcześniej straciła dziecko. Tak jak mówi gin. Oli, lepiej jechać raz za dużo niż raz za mało! Daj znać czy wszystko w porządku.
Wysłany: 21-07-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
My też od września, no chyba, że wpadniemy wcześniej ;d
Wysłany: 19-07-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Asia wspołczuję mdłości, ja co prawda nie miałam ich w żadnej ciąży, ale potrafię sobie wyobrazić jakie to może być męczące. ;D Kiedy kolejna wizyta? Myszunia, Marleen a Wy jak się czujecie? JPaula wydaje mi się, że od przyszłego miesiąca będziecie mogli ruszyć, a teraz głowa do góry, cieszcie się sobą, latem i tą "cudowną pogodą" za oknem. ;) Linve, takie podejście jest najzdrowsze, ale prawda jest taka, że też ciężko jest podejść do sprawy w ten sposób. My w końcu podjeliśmy decyzję. Odpuszczamy sobie ten sierpień. Zaczynamy starania w październiku, we wrześniu mam immunologa więc zamierzam jednak skorzystać z tej wizyty. Czas leci nieubłagalnie szybko, więc nim się obejrzę będę czekać na wyniki badań. A rodzicami będziemy na peweno, więc postaram się cierpliwie zaczekać, na ten nasz maleński cud, oczywiście jeżeli do tej pory zajdziemy, będę się cieszyć jak głupia. Nie zabezpieczamy się, po prostu uważamy... Więc co będzie to będzie. ;)
Wysłany: 17-07-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Linve szkoda, że nie zaskoczyło, miejmy nadzieję, że tym razem się uda! Asia najważniejsze, że już po strachu, wcale się nie dziwię, że panikujesz, to zupełnie normalne w naszej sytuacji. Niunia ale ciacho!
Wysłany: 13-07-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Marlne zleci zobaczysz, już nie dużo Ci zostało. <3 Na kiedy termin?
Wysłany: 13-07-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Leje jak cholera, mam dość tej pogody, potrzebuję witaminy D. Chce słońca, chce wyjechać gdzieś z mężem, przemyśleć wszystko na spokojnie, wyluzować. Ostatnio chodzę spięta jak cholera, ciągle się zastanawiam jak to będzie wyglądać, jak zajdę w ciąże, a z drugiej strony jeśli udałoby mi się urodzić zdrowe dziecko.... Spełniłoby się moje i męża największe marzenie. On uwielbia dzieci tak samo jak ja i wiem, że będzie świetnym ojcem.... . A poza tym wszystkim dziewczyny, to ja na sto procent po urodzeniu dziecka nie wracam do firmy, dlatego, że jeśli mi się uda odchować maleństwo to chcę otworzyć coś swojego. Chcę spróbować przynajmniej. Ale oczywiście najpierw rodzina, rodzina zawsze na pierwszym miejscu. Zobaczymy jak to wszystko się ułoży..
Strona 1 z 27
Ostatnie wpisy w obserwowanych
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Grupy, których jesteś członkiem
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Ostatnio aktywne grupy
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 21-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Białakawa - ja pracuję na dwie zmiany 8-16 i 12-20. Tydzień na tydzień. Będziemy się starali z mężem jakoś zmieniać żeby uniknąć żłobka. Nie wyobrażam sobie oddać na pół dnia mojego skarba obcej babie haha wiem, nie normalna jestem :D Myszunia - no tak, facetów ciężko...
Wysłany: 21-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Białakawa - ja pracuję na dwie zmiany 8-16 i 12-20. Tydzień na tydzień. Będziemy się starali z mężem jakoś zmieniać żeby uniknąć żłobka. Nie wyobrażam sobie oddać na pół dnia mojego skarba obcej babie haha wiem, nie normalna jestem :D Myszunia - no tak, facetów ciężko...
Wysłany: 21-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Białakawa - ja pracuję na dwie zmiany 8-16 i 12-20. Tydzień na tydzień. Będziemy się starali z mężem jakoś zmieniać żeby uniknąć żłobka. Nie wyobrażam sobie oddać na pół dnia mojego skarba obcej babie haha wiem, nie normalna jestem :D Myszunia - no tak, facetów ciężko...
Wysłany: 21-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Białakawa - ja pracuję na dwie zmiany 8-16 i 12-20. Tydzień na tydzień. Będziemy się starali z mężem jakoś zmieniać żeby uniknąć żłobka. Nie wyobrażam sobie oddać na pół dnia mojego skarba obcej babie haha wiem, nie normalna jestem :D Myszunia - no tak, facetów ciężko...
Wysłany: 21-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Białakawa - ja pracuję na dwie zmiany 8-16 i 12-20. Tydzień na tydzień. Będziemy się starali z mężem jakoś zmieniać żeby uniknąć żłobka. Nie wyobrażam sobie oddać na pół dnia mojego skarba obcej babie haha wiem, nie normalna jestem :D Myszunia - no tak, facetów ciężko...
Wysłany: 21-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Białakawa - ja pracuję na dwie zmiany 8-16 i 12-20. Tydzień na tydzień. Będziemy się starali z mężem jakoś zmieniać żeby uniknąć żłobka. Nie wyobrażam sobie oddać na pół dnia mojego skarba obcej babie haha wiem, nie normalna jestem :D Myszunia - no tak, facetów ciężko...
Wysłany: 21-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Białakawa - ja pracuję na dwie zmiany 8-16 i 12-20. Tydzień na tydzień. Będziemy się starali z mężem jakoś zmieniać żeby uniknąć żłobka. Nie wyobrażam sobie oddać na pół dnia mojego skarba obcej babie haha wiem, nie normalna jestem :D Myszunia - no tak, facetów ciężko...
Wysłany: 21-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Białakawa - ja pracuję na dwie zmiany 8-16 i 12-20. Tydzień na tydzień. Będziemy się starali z mężem jakoś zmieniać żeby uniknąć żłobka. Nie wyobrażam sobie oddać na pół dnia mojego skarba obcej babie haha wiem, nie normalna jestem :D Myszunia - no tak, facetów ciężko...
Wysłany: 21-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Białakawa - ja pracuję na dwie zmiany 8-16 i 12-20. Tydzień na tydzień. Będziemy się starali z mężem jakoś zmieniać żeby uniknąć żłobka. Nie wyobrażam sobie oddać na pół dnia mojego skarba obcej babie haha wiem, nie normalna jestem :D Myszunia - no tak, facetów ciężko...
Wysłany: 21-08-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Białakawa - ja pracuję na dwie zmiany 8-16 i 12-20. Tydzień na tydzień. Będziemy się starali z mężem jakoś zmieniać żeby uniknąć żłobka. Nie wyobrażam sobie oddać na pół dnia mojego skarba obcej babie haha wiem, nie normalna jestem :D Myszunia - no tak, facetów ciężko...
Ostatnie wpisy znajomych
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Znajomi
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego
Ulubione wpisy w blogach
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
AleksaEs
aktywnosc AleksaEs
Imię: Aleksandra
Zarejestrowany 11-03-16
Ostatno aktywny: Wczoraj 19:16

Albumy

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Wpisy

Wysłany: 27-07-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża
Asia cudowne wieści. Podwujne szczęście! <3
Wysłany: 25-07-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża
Asia czyli nie jest źle, dwa tygodnie da się jeszcze wytrzymać, gorzej miesiąc. ;D Myszunia, a Ty kiedy masz wizytę? Niunia super pomysł z tym lotem. Ja też jeszcze nigdy nie leciałam.
Wysłany: 25-07-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża
Asia jak czesto masz wizyty u gina na tym etapie ciąży?
Wysłany: 24-07-2017 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża
Myszunia jak dziś wygląda sytuacja? Byłaś na IP? Śluz z krwią mógł też pojawić się z przemęczenia podróżą, ale koniecznie skonsultuj to z lekarzem.

Blogi

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Znajomi

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Dodatkowe informacje

Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.