Tab Content

Profil

Twoje ostatnie wpisy
Wysłany: 13-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Ann kolka dopadła mnie miesiąc przed porodem. Najpierw delikatnie, później już wyłam z bólu. Mój ówczesny gin nie rozpoznał kolki, a ból tłumaczył tym że za mało piję a w zaawansowanej ciąży już wszystko boli... W końcu trafiłam do innego gin i tego samego dnia do szpitala. To było już 2 tygodnie przed porodem. Dostałam czopki i kroplowki. I do samego porodu byłam w szpitalu, ale to z powodu rozwarcia 4 cm. Z takim rozwarciem nie chcieli mnie puścić do domu. Te 4 cm utrzymywały się przez 2 tygodnie. Ból nerki minął w dniu przyjęcia do szpitala i już nie powrócił. Ale wcześniej się nameczylam przez tamtego gin, do którego już nigdy więcej nie poszłam.
Wysłany: 12-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Ann0908 w pierwszej ciąży mialam kolke nerkową, wiec wiem jaki to ból. Tez byłam w szpitalu. Współczuję. Zbieraj siły i czym prędzej wracaj do domu.
Wysłany: 12-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Krystynka to bardzo się cieszę, że u ciebie ok, bo to uciążliwe. Ja akurat po 2h miałam 157 i mój gin mówił, że normy są do 140 czy 145 - nie pamiętam już. Ann0908 masz kolke nerkową? Esperanza bardzo mi przykro. Wiem, że to strasznie niesprawiedliwe. Staraczki tyle poświęcają się dla ciąży, a tak trudno zajść. Ci, co nie mają tego problemu, w ogóle nas nie rozumieją, a jeszcze niejednokrotnie wyśmiewają, że nie potrafimy bądź nasi mężowie nie potrafią... Strasznie to wkurzające. Esperanza kochana wiem, że trudno w to uwierzyć, ale będzie jeszcze dobrze i weźmiesz w ramiona swoje dziecko z krwi i kości. Nie poddawaj się :-*
Wysłany: 11-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Krystynka co u ciebie? Lekarz coś ci mówił o nietolerancji glukozy, czy uznał, że jest ok? Ann0908 a jak twoje wyniki z glukoza? Robiłaś juz?
Wysłany: 08-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Krystynka glukometr załatwił mi mąż na jego babcie, która ma cukrzycę. W dzień po odebraniu moich wyników poszedł do jej lekarza i powiedział, że babci się zepsuł glukometr. Lekarz od razu dał nowy sprzęt za darmo i wystawił receptę na paski do niego. Teraz receptę na paski dostaje od ginekologa. U diabetologa nie byłam bo sama wyczytałam w necie dietę i się do niej stosuje. Gin powiedział mi jeszcze dokładniej co i jak i teraz jemu się spowiadam z wyników. Powiem Ci, że niby nie jest tak źle, ale czasami naprawdę chce się skubnąć coś niedozwolonego. Aha! Gin powiedział mi jeszcze coś ważnego - ta cukrzyca najbardziej groźna jest dla dziecka po 30 tygodniu. Wcześniej nie ma to dla niego znaczenia.
Wysłany: 08-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Krystynka moje wyniki były takie: na czczo 85, po 1h 197, po 2h 158, wiec mam dużo gorsze od twoich. Jestem na diecie wykluczajacej cukry i węglowodany. A więc żadnych słodkości, białego pieczywa, smażonych mies, makaronów itp. Jem ciemny chleb, pomidory, ogórki, zupki warzywne, ryby z piekarnika lub grilla, filety z kurczaka gotowane, z grilla lub też z piekarnika bez dodatku "obcego" tłuszczu. Poza tym kłuje się glukometrem 5 razy dziennie i sprawdzam wyniki. Wesoło nie jest, ale po porodzie zrobię sobie ucztę jakich mało!
Wysłany: 07-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Keia bardzo Ci gratuluję rosnącej bety i trzymam za ciebie kciuki :* Ewelinka przykro mi, że tak się dzieje. Wiem przez co przechodzisz, wspomnienia wracają... Trzymaj się kochana i nie poddawaj się!
Wysłany: 31-07-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Ann0908 pierwsza moja ciąża tez zakończyła się cesarką przez niewspolmiernosc porodową, czyli na chłopski rozum w moim wypadku ja byłam za wąska a dziecko za duże (3170g). Ileś godzin sama rodziłam, ale nie dałam rady. Teraz pewnie będzie tak samo. Nadal jestem mocno szczupła, jedynie brzuch mi wystaje, który wygląda jak piłka schowana pod bluzką. Poza tym mam cukrzycę ciążową, a dodatkowo chciałabym mojego doktorka przy sobie. No i poki co dziecko bardziej leży posladkowo a moze nawet juz w poprzek brzucha. Wiec wychodzi cesarka, no chyba że dzidziuś sam wyskoczy wcześniej. Ale ze względu na moja córkę tez wolałabym konkretnie wiedzieć kiedy, bo ona do pierwszej klasy teraz idzie i będzie mnie potrzebować. Wszystko trzeba jakoś pogodzić, a ja nie uważam że cc to nie prawdziwy poród. Lekarz nawet sam od razu mówił o cc , wiec nie ingerowalam w to a jestem zadowolona.
Wysłany: 30-07-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Keia bardzo Ci gratuluję ciąży i trzymam kciuki za dalej pięknie rosnącą betę . Tego juz nie da się ukryć - jest ciąża i w tobie zaczyna rozwijać się nowe życie. Bardzo się cieszę :) Nymeria przykro mi, że u ciebie nadal nic. Może rzeczywiście menopur zdziała cuda. Jak widać mi i keia pomógł. Emis89 ja po dupku zawsze 3, 4 dni później dostawałam @, ale raz mi się przedluzylo i dostałam dopiero 14 dnia po dupku, a w ulotce jest napisane, ze @ pojawi się w ciągu 14 dni. Spokojnie czekaj i się nie denerwuj, no chyba, że jedziesz na wakacje i bardzo Ci się spieszy, to weź gorącą kąpiel - może przyspieszy @. U mnie 32 tydzień ciąży. Dziecko waży 1,5 kg . W ostatnim tygodniu września mam mieć cesarkę. Chyba najwyższy czas wziąć się za pranie ubranek, bo już mi coraz ciężej, a jeszcze te upały nie pomagają
Wysłany: 26-07-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Keia masz rację, że czasami faktycznie powinni wyłączyć internet. A tobie teraz w szczególności! !!! :) przynajmniej do wyniku ponownej bety... Myślę, że u ciebie będzie wszystko w porządku, zasługujesz na tą ciążę, bo już za długo czekasz. Jedynie co możesz teraz zrobić, to się nie denerwować bo to nic nie pomoże a zaszkodzić owszem może... Pomodle się za ciebie i twoja kropeczkę :)
Strona 1 z 42
Ostatnie wpisy w obserwowanych
Wysłany: 17-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Dziewczyny czytam Was prawie codziennie i trzymam kciuki, Keia cieszę się, że się udało, Ewelinka niedługo znów zaczniecie starania, przynajmniej wiesz, że jest ogromna szansa na powodzenie. U mnie jeszcze nigdy nie doszło do zapłodnienia, teraz znów przyszła @, ale tym razem tego nie przeżywałam, czekam jeszcze 2 cykle i czas na inseminację, wierzę, że wtedy się uda, chociaż oczywiście boję się zawodu. W sierpniu zaczęłam brać Bromergon i nie wiem czy to przez to, ale prawie do okresu byłam cała jakaś taka napompowana:/
Wysłany: 17-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Nymeria, dziekuje za kciuki :) a u Ciebie jak? Bralas juz Menopur? Ewelinka, to dobrze, oby tak zostalo i zabieg nie byl potrzebny. Juz niedlugo bedziecie sie starac znów, i tym razem na pewno sie uda :)
Wysłany: 17-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Ibishka trzymam kciuki, Nymeria dzięki za dobre slowa:-) Byłam dzisiaj u Gin Ale nie mojego na USG poszłam z ciekawości, Pecherzyka już nie ma, Macica się oczyszcza, mam skurcze i delikatne krwawienie, Mówi ze nie będzie trzeba lyzeczkowac raczej. Czekam na wizytę u mojego gina. Ogólnie dobre wieści. Buziaki dziewczyny :-*
Grupy, których jesteś członkiem
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Ostatnio aktywne grupy
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 17-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Dziewczyny czytam Was prawie codziennie i trzymam kciuki, Keia cieszę się, że się udało, Ewelinka niedługo znów zaczniecie starania, przynajmniej wiesz, że jest ogromna szansa na powodzenie. U mnie jeszcze nigdy nie doszło do zapłodnienia, teraz znów przyszła @, ale tym razem...
Wysłany: 17-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Dziewczyny czytam Was prawie codziennie i trzymam kciuki, Keia cieszę się, że się udało, Ewelinka niedługo znów zaczniecie starania, przynajmniej wiesz, że jest ogromna szansa na powodzenie. U mnie jeszcze nigdy nie doszło do zapłodnienia, teraz znów przyszła @, ale tym razem...
Wysłany: 17-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Dziewczyny czytam Was prawie codziennie i trzymam kciuki, Keia cieszę się, że się udało, Ewelinka niedługo znów zaczniecie starania, przynajmniej wiesz, że jest ogromna szansa na powodzenie. U mnie jeszcze nigdy nie doszło do zapłodnienia, teraz znów przyszła @, ale tym razem...
Wysłany: 16-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Dziewczyny czytam Was prawie codziennie i trzymam kciuki, Keia cieszę się, że się udało, Ewelinka niedługo znów zaczniecie starania, przynajmniej wiesz, że jest ogromna szansa na powodzenie. U mnie jeszcze nigdy nie doszło do zapłodnienia, teraz znów przyszła @, ale tym razem...
Wysłany: 16-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Dziewczyny czytam Was prawie codziennie i trzymam kciuki, Keia cieszę się, że się udało, Ewelinka niedługo znów zaczniecie starania, przynajmniej wiesz, że jest ogromna szansa na powodzenie. U mnie jeszcze nigdy nie doszło do zapłodnienia, teraz znów przyszła @, ale tym razem...
Wysłany: 16-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Dziewczyny czytam Was prawie codziennie i trzymam kciuki, Keia cieszę się, że się udało, Ewelinka niedługo znów zaczniecie starania, przynajmniej wiesz, że jest ogromna szansa na powodzenie. U mnie jeszcze nigdy nie doszło do zapłodnienia, teraz znów przyszła @, ale tym razem...
Wysłany: 14-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Dziewczyny czytam Was prawie codziennie i trzymam kciuki, Keia cieszę się, że się udało, Ewelinka niedługo znów zaczniecie starania, przynajmniej wiesz, że jest ogromna szansa na powodzenie. U mnie jeszcze nigdy nie doszło do zapłodnienia, teraz znów przyszła @, ale tym razem...
Wysłany: 14-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Dziewczyny czytam Was prawie codziennie i trzymam kciuki, Keia cieszę się, że się udało, Ewelinka niedługo znów zaczniecie starania, przynajmniej wiesz, że jest ogromna szansa na powodzenie. U mnie jeszcze nigdy nie doszło do zapłodnienia, teraz znów przyszła @, ale tym razem...
Wysłany: 13-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Dziewczyny czytam Was prawie codziennie i trzymam kciuki, Keia cieszę się, że się udało, Ewelinka niedługo znów zaczniecie starania, przynajmniej wiesz, że jest ogromna szansa na powodzenie. U mnie jeszcze nigdy nie doszło do zapłodnienia, teraz znów przyszła @, ale tym razem...
Wysłany: 13-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt przejdź do tematu
Dziewczyny czytam Was prawie codziennie i trzymam kciuki, Keia cieszę się, że się udało, Ewelinka niedługo znów zaczniecie starania, przynajmniej wiesz, że jest ogromna szansa na powodzenie. U mnie jeszcze nigdy nie doszło do zapłodnienia, teraz znów przyszła @, ale tym razem...
Ostatnie wpisy znajomych
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Znajomi
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego
Ulubione wpisy w blogach
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
s_paulinka
aktywnosc s_paulinka
Zarejestrowany 29-09-15
Ostatno aktywny: Wczoraj 20:30

Albumy

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Wpisy

Wysłany: 13-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt
Ann kolka dopadła mnie miesiąc przed porodem. Najpierw delikatnie, później już wyłam z bólu. Mój ówczesny gin nie rozpoznał kolki, a ból tłumaczył tym że za mało piję a w zaawansowanej ciąży już wszystko boli... W końcu trafiłam do innego gin i tego samego dnia do szpitala. To było już 2 tygodnie przed porodem. Dostałam czopki i kroplowki. I do samego porodu byłam w szpitalu, ale to z powodu rozwarcia 4 cm. Z takim rozwarciem nie chcieli mnie puścić do domu. Te 4 cm utrzymywały się przez 2 tygodnie. Ból nerki minął w dniu przyjęcia do szpitala i już nie powrócił. Ale wcześniej się nameczylam przez tamtego gin, do którego już nigdy więcej nie poszłam.
Wysłany: 12-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt
Ann0908 w pierwszej ciąży mialam kolke nerkową, wiec wiem jaki to ból. Tez byłam w szpitalu. Współczuję. Zbieraj siły i czym prędzej wracaj do domu.
Wysłany: 12-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt
Krystynka to bardzo się cieszę, że u ciebie ok, bo to uciążliwe. Ja akurat po 2h miałam 157 i mój gin mówił, że normy są do 140 czy 145 - nie pamiętam już. Ann0908 masz kolke nerkową? Esperanza bardzo mi przykro. Wiem, że to strasznie niesprawiedliwe. Staraczki tyle poświęcają się dla ciąży, a tak trudno zajść. Ci, co nie mają tego problemu, w ogóle nas nie rozumieją, a jeszcze niejednokrotnie wyśmiewają, że nie potrafimy bądź nasi mężowie nie potrafią... Strasznie to wkurzające. Esperanza kochana wiem, że trudno w to uwierzyć, ale będzie jeszcze dobrze i weźmiesz w ramiona swoje dziecko z krwi i kości. Nie poddawaj się :-*
Wysłany: 11-08-2017 Temat postu: Lek Clostilbegyt
Krystynka co u ciebie? Lekarz coś ci mówił o nietolerancji glukozy, czy uznał, że jest ok? Ann0908 a jak twoje wyniki z glukoza? Robiłaś juz?

Blogi

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Znajomi

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Dodatkowe informacje

Ostatnio odwiedzili:
aktywnosc emis89 01-08-2017
aktywnosc Roksana147 20-07-2017
Ta strona była odwiedzona 4507 razy.
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.