Tab Content

Profil

Twoje ostatnie wpisy
Wysłany: 18-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
O rany Paulina to naprawdę wam się przytrafiło, współczuję strasznie... Oby lekarz miał rację, trzymam kciuki. Ucałuj Kubusia od nas! Ania dzięki za info, ni zobaczymy jak będzie, będziemy kombinować. A ja dziś sajgon mam, 13 a ja w pizamie latam, masakra. Młody dziś taki cyrk odstawia, że widać, że chce spać a nie może, więc go godzinę usypiam żeby spał 15 min dosłownie... Młoda trochę lepiej choć z kolei ona robi rozpizdziel bo korzysta z okazji, że bardziej mnie młody absorbuje. Na szczęście da się ją zagnac do sprzątania wiec chociaż tyle. Na początku września może szwagierka wpadnie na tydzień czy dwa, zobaczymy. Do tego okres dostałam dziś i zdycham sobie z bólu. Miałam prasowac ale nie wiem kiedy, jak mąż skończy pracę to go wyślę z dziećmi na spacer i wtedy chyba, chociaż tyle, że wszystkim pościel zmieniłam...
Wysłany: 17-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
http://imworld.aufeminin.com/dossiers/D20121008/lampy-ikea-6-122917_L.jpg My mamy tą pierwszą i ostatnia, jestem w nich zakochana. Paulinka zdrówka dla Kubusia ojej biedny... Ale jak to angina to augmentin moment powinien radę dać a jest bezpieczny dla tych naszych cudakow. Tylko probiotyki koniecznie bo strasznie czyści florę jelitowa... Trzymam kciuki! Ja padam na pysk. Przy zamykaniu cztery słoiki mi wybuchły bo za dużo nawalilam I jak na nakretce stawiałam to było buch I zbieranie... Nogi mi w dupke wchodzą za przeproszeniem, 10-17 z kuchni nie wychodzilam bo jeszcze oprócz słoików standardowo obiad, sprzątanie itp... No nic, teraz relaks, mąż kapie Daniela potem weźmie Tysie a ja młodego położę i młoda i wieczór nasz.
Wysłany: 17-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Kamila pomysł może I nie jest głupi ale raz nie mam tyle słoików dwa nie mam gdzie tego trzymać niestety... Spokojnie zima też coś się ogarnie, zawsze są cytrusy I jabłka także paniki nie ma. Uf. 23 obiadki, 25 deserkow. Właśnie zamykam pierwsza partie. No i policzylam że jednen wyszedł mi po 2,20 co biorąc pod uwagę ceny owoców to naprawdę całkiem fajnie :)
Wysłany: 17-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Młoda właśnie zasypia, młody dopiero co zjadł słoika więc ma siłę broić... Ja za moment idę blendować i zamykać obiadki dla Daniela a potem biorę się za deserki, raju, tych deserków to mu normalnie zazdroszczę, bo udało mi się dostać piękne owoce, maliny, jeżyny, borówki, renklody białe i czerwone, nektarynki, gruszki, jabłka i banany i to wszystko takie mega dojrzałe i słodziutkie, że normalnie sama bym mu wszystko zjadła :D No ale to jest mega zaleta zimowych dzieci, bo jak się bierze człowiek za rozszerzanie diety to wszystkie owocki i warzywa są świeże i bez problemu dostępne :)
Wysłany: 16-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Paulina jakby Tysia go strzeliła to sama by po tyłku dostała. Ja to dziwna jestem w tym temacie, ale maniakalnie wręcz pilnuje żeby dzieci nie niszczyly u kogoś ani nie biły. Nie mają się dać bić ale zamiast oddać mają przyjść so kogoś dorosłego. A w niedziele kuzyna odwiedziłam i 20 min szorowalam mu krzesło w kancelarii bo Tysia mu porysowala. No jestem dziwna i nawet on się że mnie śmiał. A z aparatem tyle razy spadł że w końcu przesłona odmówiła posłuszeństwa więc dobilam ją żeby mieć jakiekolwiek zdjęcia no i jak tego nie było to sam obiektyw bardzo dostał w tylek przez piasek na plaży...
Wysłany: 16-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
A jak tam twój jajnik nadal boli? I jak Oli, nadal ma problemy z brzuszkiem?
Wysłany: 16-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Co do wyjazdu ogólnie było super i branie jednego wózka nie było dramatem. Radziliśmy sobie jak mogliśmy, w akwarium gdyńskim są takie jakby wózki sklepowe dla dzieci, w zoo wypożyczyliśmy taki drewniany wózek, gdzie można było to na nogach / chustach, ogólnie spoko. Hotel okazał się częściowo totalną porażką, a częściowo miłym zaskoczeniem. Wiem, dziwnie to brzmi, no ale aneks kuchenny nie miał nawet gąbki czy ścierki, jedynie dawali pastylki do zmywarki. Ale jak już się kaszka na blacie rozsypała to bida. Skroili nas za parking chociaż nie powinni. Hotel pod "dzieciatych" a do każdej windy po 2-4 schodki uważacie. No gratulacje pomysłu. Za to mieli salę zabaw dla dzieci ładnie wyposażoną, pokój był duży że jak 2 łóżeczka dostaliśmy to spoko miejsca było, no i mega czysto. Najbardziej nas zdenerwowali bo mieliśmy z booking.com późne wymeldowanie (czyli o 13:00). A pani dzień wcześniej nam bezmyślnie karteczkę wręczyła, że maraton ten tego, ulica zablokowana, wyjazdu nie ma, spadać przed 9:30. Wrrr. W ogóle do kobiety nie docierało, że to jakiś problem. Dopiero mąż poszedł do recepcji i wymeldowaliśmy się o 15, czyli jak już to całe zamieszanie się pożegnało. Ale chyba najbardziej nas ludzie zmęczyli. Wiem, narzekam, i strasznie to zabrzmi, ale takiego zagęszczenia snobów i nowobogackich na m2 to chyba w salonie maybacha nie uświadczysz. Ale byłam dumna z mojej córy. Wchodzi do sali zabaw, starszaki miały animacje i coś tam wycinały. Tysia podchodzi i całkiem wyraźnie "CZEŚĆ". Wszyscy ją olali. No to powtórzyła jeszcze 2 razy. I do mnie "mama be!". Ale to nic. Była taka dziewczynka ze 2 mce młodsza i taki chłopaczek - demon, chyba 2,5 roczku. I dwa autka takie a'la fred flinston, bez podłogi. I co dziewczynka do auta podeszla, żeby wsiąść, to ten gnom podlatywał, kradł jej to autko, po czym zostawiał. A ona biedna szła do drugiego i zabawa się powtarzała, bo uznał, że jej po prostu nie da pojeździć. A młoda co? Ja ją uczę, że jak chce zabrać Danielowi zabawkę to ma mu dać coś w zamian. Ale to dziecko, więc rozumie po swojemu. Wzięła klocek. Drewniany. Obdrapany. Jak chłopak po raz kolejny kradł auto dziewczynce, młoda go klep klep w ramię. Ten się odwrócił. I dostał klocek. Nim się obejrzał Tysia odjechała jego autkiem. Mina bezcenna :D No i mąż mnie chyba kocha, bo dostanę aparat :) wiadomo, kompakt, ale i tak się mega cieszę. No i we wtorek wreszcie tv powinno przyjechać to będziemy się mogli uniezależnić od tych moich maruderów, bo oczywiście ledwo wróciliśmy i już są wąty, że bałagan. WRRR.
Wysłany: 16-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Uff... Ania, wreszcie odpaliłam zdjęcia. Jaka Ty laska jesteś!!! A Oli bomba, kochana jest. Sukienka w grochy mnie urzekła, gdzie ją dostałaś? Super :) Ola okazało co jeleń nawywijal? Biedna... Gosia no to Ci paskuda, mówisz, że nawet przy prowadzeniu się wtrącał? Pff. Wiesz, powiem Ci, jakiego teścia mam to mam, nie przepadam za nim. Ale jak mu kiedyś jego teściowa marudziła przy jeździe samochodem to się zatrzymał przy kałuży i "to jak się mamusi nie podoba, to teraz mamusia idzie pieszo". Także ten tego :) Kasiu i jak po dzisiejszych badaniach? Dobrze, że pojechałaś na IP. Sprawdzić nigdy nie zawadzi, a jak Ty się denerwujesz to i fasolka to czuje. Kamila no czas leci niesamowicie, dziewczyny, przecież wy dopiero co się chwaliłyście, że w ciąży jesteście! A tu Kasia za moment na półmetku, Ty kończysz pierwszy trymestr, wow! Paulina to miałaś nalot faktycznie, ale jej, wiem, że na pewno nie odpoczęłaś i latałaś i miałaś dosyć, ale przyznasz, że jest coś magicznego w takim domu pełnym dzieci :) no ale kto by nie dał rady jak nie Ty, nasza gospodyni dożynkowa o :) Olga hop hop? Pati? Gdzie zdjęcia ze ślubu, EJJJ! Gdzie wy w ogóle jesteście?! Ala mandat to dostaliśmy jak jechaliśmy do Gdańska. Znaczy się zaocznie, mąż zadbał o fotkę z wakacji. A powrót masakra bo idiotów po kokardki, do tego na autostradzie na tym krótkim odcinku w sumie co jedziemy to 3 wypadki (tzn już posprzątane tylko slupki zostały bo barierka skoszona). No i jechaliśmy prawie 3h a nie 2-2,5 jak zwykle. Ale lepiej wolno a dojechać. Bardzo się cieszę, że się udało zobaczyć, i wybacz niewyjściowe zachowanie moich wyjców, ale najwidoczniej tłumy w Sopocie je przerosły... No i tyle pamiętałam, przepraszam. A teraz chwila prywaty. No więc wreszcie zostanę ciocią, choć taką daleko daleką bo kuzyn w drugiej linii (kiedyś pisałam, taka dziwna rodzina ze stolycy) będzie mieć dziecko gdzieś koniec stycznia - początek lutego. Dziwnie mi, znaczy się cieszę się, ale już człowiek tak przywykł, że nie nie i nie, że teraz ciężko uwierzyć. No ale ostatnio mi się śniło, że szwagierka w ciąży z uporem maniaka, a szwagierka też w Wawie mieszka, więc może to o to chodziło, bo już mnie to męczyło. Druga sprawa, że chyba duchy u nas są. Młoda zasypia właśnie w swoim pokoju i chyba próbowała wyjść ale się biegiem do łóżka cofnęła, bo taka huśtawka pod sufitem się bujała, a ona twardo w łóżku, oczy zamknięte (odległość jakieś 4m), i już miałam się zestresować ale mi pomachała głupolek na pożegnanie :D Miał być dziś fotograf i mieliśmy tą zaległą sesję robić, ale zaczęło padać. Więc się natyrałam (bo trzeba było wsio poprać poprasować co na sesję, a wiadomo jak to wygląda dzień po wyjeździe, na szczęście wiatr mi pomagał) bez sensu. No ale mam już przynajmniej stroje gotowe bo pani ma być w sobotę i w razie czego z przenośnym studio. Zdjęcia właśnie rozsyłam jakby co ze spotkań :)
Wysłany: 15-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Przepraszam, że się do postów nie odniosę, ale już nie ogarniam. Dotarliśmy do domu, żyjemy, było fajnie choć do wyjazdu dołożylismy aparat i mandat :( no ale co zrobić. Alu dziękuję wam bardzo za spotkanie, super było zobaczyć się na żywo, jesteście cudowną rodzinka! A Kornelia przeslodka, kiteczki miała cudne. Mam nadzieję, że dotarliscie bezpiecznie do domu, bo ja o naszym powrocie chce jak najszybciej zapomnieć... Ala, Kasia, Marta, Kamila wyślijcie mi na pw swoje maile bo bym się że zdjęć 'rozliczyla'.
Wysłany: 14-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Oj I tu jest problem bo Bieszczady to ja mam daleeeko :( Kraków z cudakami tez zaliczyłam tylko dlatego, że po drodze było... Ale bym pojechała tylko jak dzieci będą mieć chociaż z 3-4 latka bo muszą przeżyć podróż a tam się prawie 8h od nas realnie jedzie...
Strona 1 z 284
Ostatnie wpisy w obserwowanych
Wysłany: 12-03-2017 Temat postu: Zjazd mjakmama? przejdź do tematu
Witam. Jestem podwójną styczniówka, moje dzieci rodziły się w styczniu 2016 i 2017. Of sierpnia 2015 udzielam się na waszym forum mjakmama Styczniowki 2016- I nie jestem jedyna. Wraz z wieloma dziewczynami wspieramy się od czasów naszych grudniowo - styczniowych ciąż od roku 2015 i wczoraj swietowalysmy 9000 stron forum. Pomimo, że wszystkie urodziły, zostalysmy razem, żeby się wspierać. Ostatnio dołączyły też do nas mamy w kwietnia i czerwca. O ile się zorientowalysmy, podczytuje nas jeszcze wiele osób, które jednak się nie ujawniają. Kilkukrotnie pojawiał się temat wspólnego spotkania, bo jesteśmy z różnych stron Polski i nawet z zagranicy. Czy redakcja Mjakmama byłaby zainteresowana pomocą w organizacji takiego wydarzenia?
Wysłany: 18-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Aniu od Emilki, powodzenia w odstawianiu, dawaj znać jak Wam idzie. Ja przyznam, że do końca się nie pogodziłan z odstawieniem i tęsknię mocno no ale już niedługo będzie mi to znów dane. Tzn mam nadzieję że maluszek sobie będzie równie dobrze radził jak Zosia i będzie to lubił. I oczywiście że się chwal Emilką! Ja uwielbiam czytać o umiejętnościach naszych dzieciaczków i najbardziej cudowne jest to że kazde z nich jest inne i rozwija się w swoim tempie ale tak naprawdę każde nabywa tych samych umiejętności, czy wcześniej czy później :)
Wysłany: 18-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
U nas jeśli chodzi o brzuszek to Zosia głaszcze ( najczęściej mało delikatnie haha, ale to z miłości) całuje go i Kręci mi palcem w pępku ( jak Tomuś haha), próbuje coś tam gadać do niego po swojemu. Ale na pewno dużo rozumie, bo jak tylko mówię o dzidziusiu to od razu pokazuje na brzuch i chce mi ubranie ściąga żeby sie do niego dostać. U mnie dziś kolejne większe plamienie, mam nadzieję że się chociaż dzięki temu ten krwiak w końcu oczyści i pozwoli mi normalnie funkcjonować
Wysłany: 18-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Co do brudzenia się to Zosi to chyba totalnie obojętne. Ja ją przebieram tylko jak się obleje zupą czyli tłustym, a tak to śmiga. Dziś np wylała wodę na podłogę i co zrobila? Rozpackala rękami i wytarła sobie nimi buzię, także tak. Tak więc ja ogolnie z brudu jej nie przebieram, ale ubranie zmienia i tak kilka razy dziennie bo takie ma widzimisię. Wczoraj np na sukienkę ubrała kombinezon na szelkach, a dziś paradowała w mojej bluzce na ramiączkach. Szafiarke mi rośnie jak nic.
Grupy, których jesteś członkiem
Wysłany: 16-10-2015 Temat postu: przejdź do tematu
Melduję się :)
Ostatnio aktywne grupy
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 18-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Aniu od Emilki, powodzenia w odstawianiu, dawaj znać jak Wam idzie. Ja przyznam, że do końca się nie pogodziłan z odstawieniem i tęsknię mocno no ale już niedługo będzie mi to znów dane. Tzn mam nadzieję że maluszek sobie będzie równie dobrze radził jak Zosia i będzie to lubił. ...
Wysłany: 18-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Aniu od Emilki, powodzenia w odstawianiu, dawaj znać jak Wam idzie. Ja przyznam, że do końca się nie pogodziłan z odstawieniem i tęsknię mocno no ale już niedługo będzie mi to znów dane. Tzn mam nadzieję że maluszek sobie będzie równie dobrze radził jak Zosia i będzie to lubił. ...
Wysłany: 18-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Aniu od Emilki, powodzenia w odstawianiu, dawaj znać jak Wam idzie. Ja przyznam, że do końca się nie pogodziłan z odstawieniem i tęsknię mocno no ale już niedługo będzie mi to znów dane. Tzn mam nadzieję że maluszek sobie będzie równie dobrze radził jak Zosia i będzie to lubił. ...
Wysłany: 18-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Aniu od Emilki, powodzenia w odstawianiu, dawaj znać jak Wam idzie. Ja przyznam, że do końca się nie pogodziłan z odstawieniem i tęsknię mocno no ale już niedługo będzie mi to znów dane. Tzn mam nadzieję że maluszek sobie będzie równie dobrze radził jak Zosia i będzie to lubił. ...
Wysłany: 18-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Aniu od Emilki, powodzenia w odstawianiu, dawaj znać jak Wam idzie. Ja przyznam, że do końca się nie pogodziłan z odstawieniem i tęsknię mocno no ale już niedługo będzie mi to znów dane. Tzn mam nadzieję że maluszek sobie będzie równie dobrze radził jak Zosia i będzie to lubił. ...
Wysłany: 18-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Aniu od Emilki, powodzenia w odstawianiu, dawaj znać jak Wam idzie. Ja przyznam, że do końca się nie pogodziłan z odstawieniem i tęsknię mocno no ale już niedługo będzie mi to znów dane. Tzn mam nadzieję że maluszek sobie będzie równie dobrze radził jak Zosia i będzie to lubił. ...
Wysłany: 18-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Aniu od Emilki, powodzenia w odstawianiu, dawaj znać jak Wam idzie. Ja przyznam, że do końca się nie pogodziłan z odstawieniem i tęsknię mocno no ale już niedługo będzie mi to znów dane. Tzn mam nadzieję że maluszek sobie będzie równie dobrze radził jak Zosia i będzie to lubił. ...
Wysłany: 18-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Aniu od Emilki, powodzenia w odstawianiu, dawaj znać jak Wam idzie. Ja przyznam, że do końca się nie pogodziłan z odstawieniem i tęsknię mocno no ale już niedługo będzie mi to znów dane. Tzn mam nadzieję że maluszek sobie będzie równie dobrze radził jak Zosia i będzie to lubił. ...
Wysłany: 17-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Aniu od Emilki, powodzenia w odstawianiu, dawaj znać jak Wam idzie. Ja przyznam, że do końca się nie pogodziłan z odstawieniem i tęsknię mocno no ale już niedługo będzie mi to znów dane. Tzn mam nadzieję że maluszek sobie będzie równie dobrze radził jak Zosia i będzie to lubił. ...
Wysłany: 17-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Aniu od Emilki, powodzenia w odstawianiu, dawaj znać jak Wam idzie. Ja przyznam, że do końca się nie pogodziłan z odstawieniem i tęsknię mocno no ale już niedługo będzie mi to znów dane. Tzn mam nadzieję że maluszek sobie będzie równie dobrze radził jak Zosia i będzie to lubił. ...
Ostatnie wpisy znajomych
Wysłany: 17-04-2015 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
O jeju biedny Kubunio. Jak taki rozpalony to może spróbuj mu okłady chłodne robić. Może troszkę pomoże. Jeśli zdecydujecie się na kąpiel to też my robiliśmy taką delikatnie chlodniejsza. Antybiotyk chyba po jakiś dwóch trzech dniach działa ale nie jestem pewna. Zdrówka dla...
Wysłany: 17-04-2015 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
101678
Wysłany: 17-04-2015 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Hej, My juz jeden spacer zaliczylismy, zakupy na targu, potem plac zabaw no i teraz młody śpi. Powinnam się wziąść za leczo ale mi się nie chce :-P Aniu, daj znać jak radzicie sobie z tą szczoteczka elektryczna. Ostatnio właśnie zastanawialam się czy nie spróbować i kupić...
Wysłany: 17-04-2015 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Haha Ja dwie Julkowi kupowałam w textil market. Jedną taką cieniutka druga cieplejsza. Tylko pewnie teraz ta cieplejsza będzie jeszcze ok a cienka już za mała, no ale zostawię dla Meli bo obie są szare :-) W tym sezonie kupiłam na wyprzedaży w 5--0-15 za 5 zł ale taką...
Wysłany: 17-04-2015 Temat postu: Styczniówki 2016 :) przejdź do tematu
Karola, wysłałam Ci maila. W ogóle fajnie, że Wam się udało z Ala spotkać :-)
Znajomi
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego
Ulubione wpisy w blogach
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Rolcia
aktywnosc Rolcia
Zarejestrowany 25-08-15
Ostatno aktywny: Dzisiaj 12:11

Albumy

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Wpisy

Wysłany: 18-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :)
O rany Paulina to naprawdę wam się przytrafiło, współczuję strasznie... Oby lekarz miał rację, trzymam kciuki. Ucałuj Kubusia od nas! Ania dzięki za info, ni zobaczymy jak będzie, będziemy kombinować. A ja dziś sajgon mam, 13 a ja w pizamie latam, masakra. Młody dziś taki cyrk odstawia, że widać, że chce spać a nie może, więc go godzinę usypiam żeby spał 15 min dosłownie... Młoda trochę lepiej choć z kolei ona robi rozpizdziel bo korzysta z okazji, że bardziej mnie młody absorbuje. Na szczęście da się ją zagnac do sprzątania wiec chociaż tyle. Na początku września może szwagierka wpadnie na tydzień czy dwa, zobaczymy. Do tego okres dostałam dziś i zdycham sobie z bólu. Miałam prasowac ale nie wiem kiedy, jak mąż skończy pracę to go wyślę z dziećmi na spacer i wtedy chyba, chociaż tyle, że wszystkim pościel zmieniłam...
Wysłany: 17-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :)
http://imworld.aufeminin.com/dossiers/D20121008/lampy-ikea-6-122917_L.jpg My mamy tą pierwszą i ostatnia, jestem w nich zakochana. Paulinka zdrówka dla Kubusia ojej biedny... Ale jak to angina to augmentin moment powinien radę dać a jest bezpieczny dla tych naszych cudakow. Tylko probiotyki koniecznie bo strasznie czyści florę jelitowa... Trzymam kciuki! Ja padam na pysk. Przy zamykaniu cztery słoiki mi wybuchły bo za dużo nawalilam I jak na nakretce stawiałam to było buch I zbieranie... Nogi mi w dupke wchodzą za przeproszeniem, 10-17 z kuchni nie wychodzilam bo jeszcze oprócz słoików standardowo obiad, sprzątanie itp... No nic, teraz relaks, mąż kapie Daniela potem weźmie Tysie a ja młodego położę i młoda i wieczór nasz.
Wysłany: 17-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :)
Kamila pomysł może I nie jest głupi ale raz nie mam tyle słoików dwa nie mam gdzie tego trzymać niestety... Spokojnie zima też coś się ogarnie, zawsze są cytrusy I jabłka także paniki nie ma. Uf. 23 obiadki, 25 deserkow. Właśnie zamykam pierwsza partie. No i policzylam że jednen wyszedł mi po 2,20 co biorąc pod uwagę ceny owoców to naprawdę całkiem fajnie :)
Wysłany: 17-08-2017 Temat postu: Styczniówki 2016 :)
Młoda właśnie zasypia, młody dopiero co zjadł słoika więc ma siłę broić... Ja za moment idę blendować i zamykać obiadki dla Daniela a potem biorę się za deserki, raju, tych deserków to mu normalnie zazdroszczę, bo udało mi się dostać piękne owoce, maliny, jeżyny, borówki, renklody białe i czerwone, nektarynki, gruszki, jabłka i banany i to wszystko takie mega dojrzałe i słodziutkie, że normalnie sama bym mu wszystko zjadła :D No ale to jest mega zaleta zimowych dzieci, bo jak się bierze człowiek za rozszerzanie diety to wszystkie owocki i warzywa są świeże i bez problemu dostępne :)

Blogi

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Znajomi

Dodatkowe informacje

Ostatnio odwiedzili:
aktywnosc Truskawkowa 24-07-2017
aktywnosc Daria_Amelia 21-07-2017
Ta strona była odwiedzona 12227 razy.
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.