Tab Content

Profil

Twoje ostatnie wpisy
Wysłany: 23-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Maja ja po ostatnim koszeniu miałam straszne zakwasy ale ogólnie lubię to robić :) Powiem Wam, że w ciągu ostatnich kilku dni moje piersi strasznie urosły :D aż mnie bolą. Muszę koniecznie jechać kupić nowe staniki. Nawet dziewczyny w pracy wczoraj się ze mnie śmiały, że najpierw wchodzą moje cycki a później ja :p Ogólnie mam 3kg na plusie trochę więcej niż z Zuzą na tym etapie, ale już zaakceptowałam to, że pewnie w ostatecznym rachunku też będzie więcej bo brzuch już mam duży a to dopiero połowa. We wrześniu idę na wesele i się martwiłam, że się w nic nie zmieszczę ale okazało się, że razem z moimi przyjaciółkami mamy być druhnymi i sukienki uszyje nam krawcowa, więc nie muszę się martwić bo w coś mnie ubierze :p
Wysłany: 23-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Ja wczoraj padłam już o 21.30 to chyba z nadmiaru emocji :) Co do bioder to mnie też czasami bolą i to właśnie jak śpię bez poduszki. Teraz aż tak mocno mi to nie dokuczało, ale w pierwszej ciąży pod koniec bolało okropnie. Pewnie dlatego, że zawsze spałam na brzuchu i biodra nie przyzwyczajone. W moim szpitalu podają zzo, ale raczej nastawiam się, że nie będę korzystać. Z Zuzą wzięłam, zanim przyszedł anestezjolog to znieczulenie było podane za późno i poród się zatrzymał. Fakt, że dzięki temu mogłam chwilę poleżeć i odpocząć, ale później musieli mi podać oxo, po której skurcze były dużo silniejsze. Ermilka gratuluję córci. Maja trzymam kciuki żeby w piątek udało się poznać płeć. Biorę się za robienie gołąbków, mam ochotę już od dawna i w końcu się za nie zabieram :)
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Dziękuję za wszystkie gratulacje :)
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Wybaczcie że tak późno, ale mieliśmy sporo spraw do załatwienia na mieście i dopiero dotarliśmy do domu. W moim brzuszku siedzi zdrowy SYN! Tak jakoś czułam od początku a mimo to nie mogę uwierzyć, że będzie parka :) Mąż był ze mną na usg pani dr mu wszystko pokazała i wytłumaczyła także zadowolony. Maluch waży 291g, serduszko bije jak dzwon i wszystkie pomiaru usg połówkowego mamy dobre. Następna wizyta 19 czerwca a przed nią nieszczęsna glukoza i powtórka toxo. Teraz będziemy głowić się nad imieniem, ale to już będzie przyjemna rzecz.
Wysłany: 21-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Maggie ja też jeszcze stoję z wyprawką :p Mam ogromną nadzieję, że jutro będzie widać płeć i wtedy będę mogła coś w tej kwestii ruszyć. Ja wczoraj poszalałam z porządkami i wieczorem padłam nawet nie wiem kiedy. Dzisiaj zrobiliśmy grilla dla teściów, oni właśnie pojechali a ja marze żeby już się położyć. Przynajmniej szybko zasnę i będzie już jutro :D Wizyta o 11.20 także proszę o trzymanie kciuków :)
Wysłany: 19-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Najlepiej chyba kupić taką rękawiczkę żeby to rozprowadzić :)
Wysłany: 19-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Asia daj znać jak się sprawuje ta pianka, może też się skuszę :) Mam podobnie, nie lubię pokazywać nóg bo zwyczajnie nie mam co pokazywać :p jeszcze jakieś sukienki to przeżyję ale spodenki zakładam jedynie w domu, ewentualnie na wakacjach.
Wysłany: 19-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Widzę, że nie jestem jedyna jeśli chodzi o opalenie nóg :p moje opalić to jakiś koszmar, nigdy mi się nie udaje a pozostałe części ciała opalają się szybko. Co do balsamów to fajne są te z drobinkami, ładny dają efekt. Kiedyś używałam balsam z liren i był spoko, a klientki w zeszłym roku zachwalały piankę z bielendy. Stologa współczuję stresu. Ważne, że z Tobą i maleństwem wszystko dobrze. Ja też zapinam pasy. Tak jestem przyzwyczajona, że dziwnie mi bez. U nas zapowiada się pracowita sobota. Trzeba ogarnąć ogródek, mąż chce zmontować Zuzi huśtawkę i planujemy zrobić meble z palet. Na niedzielę zaprosiliśmy teściów na grilla. Także weekend zleci szybko a w poniedziałek wizyta :)
Wysłany: 18-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Mira super serduszko :) Maggie gratuluję udanej wizyty i zdrowego synka, ale swoje się naczekałaś u lekarza. Asia ja mam właśnie strasznie daleko do przychodni, zawsze mam znaleźć gdzieś bliżej i zapomnę, a przypomina mi się jak muszę z młodą iść do lekarza. Byłam w biedronce, udało mi się kupić poduszkę ale ubrań nie było żadnych.
Wysłany: 18-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Biedronka ja właśnie zaraz jadę do biedronki i chcę kupić tą podszukę :) mam nadzieję, że jeszcze będą.
Strona 1 z 32
Ostatnie wpisy w obserwowanych
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Grupy, których jesteś członkiem
Wysłany: 15-05-2015 Temat postu: przejdź do tematu
[B]Kasjopea[/B] moje serce już złamał ;) [B]Jadwigast[/B] córcie są cudne i chyba mają mamy oczy?
Wysłany: 15-04-2017 Temat postu: przejdź do tematu
[B]Mons[/B] gratuluję córeczki ;) [B]Agag[/B] super wiadomość. [B]Katka[/B] strasznie się cieszę, chyba otworzyłaś worek z prezentami i dostaniesz kolejne cudeńko (troszkę zazdroszczę, ale tak pozytywnie). U nas po staremu, miałam wrócić do pracy, ale wzięłam wychowawczy na max także siedzę z Zuzią w domu, która rozrabia jak pijany królik. Niestety nadal karmię (i za cholendzie nie umiem odstawić), głównie w nocy.
Wysłany: 29-05-2015 Temat postu: przejdź do tematu
[B]Niezapominajka [/B]- to tak jak ja :)
Wysłany: 01-04-2015 Temat postu: przejdź do tematu
Poznań :)
Ostatnio aktywne grupy
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 23-05-2017 Temat postu: Skarby sierpnia 2017 przejdź do tematu
Mnie też już Filip traktuje bolesnymi kopniakami :D czuję go zawsze w tych samych miejscach więc jestem pewna, że się nie odwrócił :) na dole przy spojeniu delikatne łaskotanie - rączki, nad pępkiem i na bokach silne kopniaki więc to nóżki :) tak myślę hehe ale nie są to już...
Wysłany: 23-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
A ja właśnie myślę, bo skoro pierwsza połowa ciąży tak mi przeleciała, to druga minie tak samo i trzeba będzie jechać na porodówkę, a ja z tych nadgorliwych co muszą wszystko wiedzieć, także wiem, że czas do października przeleci ekspresowo i nie ma sensu tego odkładać na...
Wysłany: 23-05-2017 Temat postu: Wrześniowe mamy 2017 przejdź do tematu
salome ja bym tyle nie czekała, nas jeszcze w sklepie "nastraszyli", że w lipcu i sierpniu oczekiwanie sie wydłuża ze względu na sezon urlopowy i niektóre fabryki maja postoje... a w którym sklepie nie byliśmy to cybexy wyprzedane wszędzie były
Wysłany: 23-05-2017 Temat postu: Chcę zostać mamą w 2018 roku ! przejdź do tematu
Dziewczyny a jest jakaś kliniczna różnica między dupkiem a luteiną? Czy tylko firma i cena?
Wysłany: 23-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
A ja właśnie myślę, bo skoro pierwsza połowa ciąży tak mi przeleciała, to druga minie tak samo i trzeba będzie jechać na porodówkę, a ja z tych nadgorliwych co muszą wszystko wiedzieć, także wiem, że czas do października przeleci ekspresowo i nie ma sensu tego odkładać na...
Wysłany: 23-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
A ja właśnie myślę, bo skoro pierwsza połowa ciąży tak mi przeleciała, to druga minie tak samo i trzeba będzie jechać na porodówkę, a ja z tych nadgorliwych co muszą wszystko wiedzieć, także wiem, że czas do października przeleci ekspresowo i nie ma sensu tego odkładać na...
Wysłany: 23-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
A ja właśnie myślę, bo skoro pierwsza połowa ciąży tak mi przeleciała, to druga minie tak samo i trzeba będzie jechać na porodówkę, a ja z tych nadgorliwych co muszą wszystko wiedzieć, także wiem, że czas do października przeleci ekspresowo i nie ma sensu tego odkładać na...
Wysłany: 23-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
A ja właśnie myślę, bo skoro pierwsza połowa ciąży tak mi przeleciała, to druga minie tak samo i trzeba będzie jechać na porodówkę, a ja z tych nadgorliwych co muszą wszystko wiedzieć, także wiem, że czas do października przeleci ekspresowo i nie ma sensu tego odkładać na...
Wysłany: 23-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
A ja właśnie myślę, bo skoro pierwsza połowa ciąży tak mi przeleciała, to druga minie tak samo i trzeba będzie jechać na porodówkę, a ja z tych nadgorliwych co muszą wszystko wiedzieć, także wiem, że czas do października przeleci ekspresowo i nie ma sensu tego odkładać na...
Wysłany: 23-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
A ja właśnie myślę, bo skoro pierwsza połowa ciąży tak mi przeleciała, to druga minie tak samo i trzeba będzie jechać na porodówkę, a ja z tych nadgorliwych co muszą wszystko wiedzieć, także wiem, że czas do października przeleci ekspresowo i nie ma sensu tego odkładać na...
Ostatnie wpisy znajomych
Wysłany: 04-09-2011 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Cudeńko, śliczny :) tak strasznie się cieszę i gratuluję z całego serca.
Wysłany: 04-09-2011 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Tusia strasznie mi przykro, że musiałaś do Nas dołączyć, ale dobrze zrobiłaś bo dziewczyny są wspaniałe i kochane, każda Wie co czujesz, wesprze, doradzi, wysłucha. Chyba nikt nie zrozumie Cię lepiej, bo skoro tego nie przeżył, nie wie jaki to jest ogromny ból, żal, złość i...
Wysłany: 04-09-2011 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Podczytuję Was w miarę na bieżąco i czasami troszkę (ale tak pozytywnie) zazdroszczę, fasoleczek, pierwszych ruchów, kopniaczków i tych pozytywnych emocji podczas usg. Bo czas tak szybko leci i moja niunia będzie miała już niedługo 1.5 roku. Flinta nie wiem jak teraz jest,...
Wysłany: 04-09-2011 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Przystojniak rośnie jak na drożdżach. Jeszcze nie zdążyłam pogratulować Ci fasoleczki :) i powiedzieć, że strasznie się cieszę, ale nie znikaj już na tak długo (szczególnie po wizytach) .
Wysłany: 04-09-2011 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Flinta cudowna wiadomość :) martwię się o NADZIEJĘ
Znajomi
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego
Ulubione wpisy w blogach
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
agag
aktywnosc agag
Lokalizacja: Bydgoszcz
Zarejestrowany 18-12-14
Ostatno aktywny: Dzisiaj 13:23

Albumy

  • album
  • album
  • album

Wpisy

Wysłany: 23-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017
Maja ja po ostatnim koszeniu miałam straszne zakwasy ale ogólnie lubię to robić :) Powiem Wam, że w ciągu ostatnich kilku dni moje piersi strasznie urosły :D aż mnie bolą. Muszę koniecznie jechać kupić nowe staniki. Nawet dziewczyny w pracy wczoraj się ze mnie śmiały, że najpierw wchodzą moje cycki a później ja :p Ogólnie mam 3kg na plusie trochę więcej niż z Zuzą na tym etapie, ale już zaakceptowałam to, że pewnie w ostatecznym rachunku też będzie więcej bo brzuch już mam duży a to dopiero połowa. We wrześniu idę na wesele i się martwiłam, że się w nic nie zmieszczę ale okazało się, że razem z moimi przyjaciółkami mamy być druhnymi i sukienki uszyje nam krawcowa, więc nie muszę się martwić bo w coś mnie ubierze :p
Wysłany: 23-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017
Ja wczoraj padłam już o 21.30 to chyba z nadmiaru emocji :) Co do bioder to mnie też czasami bolą i to właśnie jak śpię bez poduszki. Teraz aż tak mocno mi to nie dokuczało, ale w pierwszej ciąży pod koniec bolało okropnie. Pewnie dlatego, że zawsze spałam na brzuchu i biodra nie przyzwyczajone. W moim szpitalu podają zzo, ale raczej nastawiam się, że nie będę korzystać. Z Zuzą wzięłam, zanim przyszedł anestezjolog to znieczulenie było podane za późno i poród się zatrzymał. Fakt, że dzięki temu mogłam chwilę poleżeć i odpocząć, ale później musieli mi podać oxo, po której skurcze były dużo silniejsze. Ermilka gratuluję córci. Maja trzymam kciuki żeby w piątek udało się poznać płeć. Biorę się za robienie gołąbków, mam ochotę już od dawna i w końcu się za nie zabieram :)
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017
Dziękuję za wszystkie gratulacje :)
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017
Wybaczcie że tak późno, ale mieliśmy sporo spraw do załatwienia na mieście i dopiero dotarliśmy do domu. W moim brzuszku siedzi zdrowy SYN! Tak jakoś czułam od początku a mimo to nie mogę uwierzyć, że będzie parka :) Mąż był ze mną na usg pani dr mu wszystko pokazała i wytłumaczyła także zadowolony. Maluch waży 291g, serduszko bije jak dzwon i wszystkie pomiaru usg połówkowego mamy dobre. Następna wizyta 19 czerwca a przed nią nieszczęsna glukoza i powtórka toxo. Teraz będziemy głowić się nad imieniem, ale to już będzie przyjemna rzecz.

Blogi

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Znajomi

Dodatkowe informacje

Ostatnio odwiedzili:
aktywnosc blanka32 30-03-2017
aktywnosc mooniaa 28-03-2017
Ta strona była odwiedzona 9623 razy.
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.