Tab Content

Profil

Twoje ostatnie wpisy
Wysłany: 29-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Dziękuje dziewczyny :* Mąż ma zwolnienie na cały tydzień, ale głównie ze względu na to że w pracy musi dużo chodzić, bo tak to nic z tą nogą się nie dzieje. Ma smarować maścią i powinno pomóc. A ja będę mogła wykorzystać, że on jest w domu i spotkać się z koleżankami bez zabierania Zuzy :p Całe szczęście, że to nic poważnego bo już raz miał złamaną tą nogę. Ponad 3 msc siedział w gipsie od stopy aż po pas i to jeszcze latem. Lecę na zakupy ogarnąć jakiś obiad :)
Wysłany: 29-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Asia aż mnie ciarki przeszły. Dobrze, że już wiadomo co mu jest i nie musi tak cierpieć.
Wysłany: 29-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
U mnie dzisiaj też półmetek :) Też cały czas myślę o Nicole... :( Mąż pojechał do lekarza, zobaczymy co mu powie. Ja od kilku dni szukam noclegu nad morze i jest masakra. Wszystkie fajne ośrodki pozajmowane. Są prywatne kwatery, ale w większości nie ma nawet placu zabaw żeby można było porobić coś jak pogody nie będzie. Czekamy na wieści po wizytach :)
Wysłany: 28-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Okropnie niesprawiedliwe to co się jej przydarzyło, aż płakać się chce :( Po pustkach tutaj widzę, że nie tylko nas weekend wciągnął. W sobotę zakupy później przyjechała chrzestna Zuzi i jakoś zleciało. Dzisiaj cały dzień na dworze byliśmy na karuzelach i na placów zabaw, także ja padam na twarz. Zuza jeszcze ogląda bajkę ale już widzę, że jej się oczy zamykają. Dziewczyny powodzenia na jutrzejszych wizytach, trzymam kciuki. Mira super zakupy :) targi fajne? Kiora dobrze, że zostałaś zdiagnozowana i jesteś pod dobrą opieką. Mój mąż pojechał wczoraj grać w piłkę i wrócił ledwo idąc. Ma zbity mięsień łydki. Jutro idzie do lekarza i pewnie skończy na l4 bo w pracy nie da rady chodzić.
Wysłany: 26-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Witajcie :) Wszystkiego najlepszego z okazji naszego święta :) Oby nasze dzieci były zdrowe, bo to najważniejsze :) Mnie też córka z samego rana odwiedziła z kwiatkami a ja się oczywiście popłakałam ;) Zaliczyliśmy już spacer i lody, a teraz odpoczywamy na ogródku. Mój mały też szaleje w brzuchu a najbardziej lubi skakać mi po pęcherzu :p Miłego dnia
Wysłany: 25-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Ja w ogóle ciąże traktuje jako cud, coś nieprawdopodobnego. Jak patrze na Zuzę i pomyślę sobie, że kiedyś była tylko małą fasolką w moim brzuchu to nie mogę uwierzyć. Dla mnie nawet poród był czymś niezwykłym :)
Wysłany: 25-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
PatiM gratuluję córeczki Martita oby udało się dostać do jakiegoś dentysty Evlin ja też polecam naklejki z tej strony co Maggie podała. Miałam te z castoramy i niektóre się odklejały i do tego razem z farbą :/ My trzeciego dziecka nie planujemy (ale wiadomo różnie to bywa) także dla mnie to też ostatni taki stan :) Teraz już bardzo nie mogę się doczekać porodu. Jakoś w pierwszej ciąży tak nie miałam, ale może dlatego że nie wiedziałam jakie szczęście się dopiero zacznie po porodzie :) U nas pogoda się poprawiła więc biorę się za pranie. W sobotę brat przywiezie mi chłopięce ciuszki, które dostali od kogoś a oni mają córkę. Może coś się z tego nada dla naszego małego. Cały czas imię nie wybrane ale jest postęp bo zastanawiamy się między dwoma: Kacper i Filip :)
Wysłany: 24-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Maggie piękny pokoik :) Mira nic nie wiem na temat szumisiów. Może coś na dzień dziecka będzie, ale ciężko powiedzieć bo dziewczyny jeszcze żadnego towaru nie dostały.
Wysłany: 24-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Mira ja przed samym porodem leżałam w szpitalu. Trafiłam z wymiotami i z ogromnym bólem żołądka. Mój organizm sam się przygotował do porodu i się oczyścił. Wyszłam ze szpitala w poniedziałek rano a wieczorem zaczęły się skurcze. Także nie miałam w tej kwestii problemu, ale jak teraz myślę to chyba nikt mi lewatywy nie proponował (chociaż mogę nie pamiętać). Sama nie wiem czy bym brała czy nie. Jeszcze się nad tym nie zastanawiałam.
Wysłany: 24-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Asia dobre z tym kotletem :D u nas w szpitalu też jest bufet ale mój się bał że coś przegapi :p Teraz już pewnie inaczej do tego podejdzie bo jest bardziej doświadczony :P Mira ja właśnie dlatego nie chciałam go ciągnąć na siłę. Chciałam żeby sam podjął taka decyzje bez moich nacisków (byłam z siebie dumna, że nie naciskałam bo ja to raczej z tych, które zawsze stawiaja na swoim :p ). Oczywiście, że się bałam jak to będzie, jak on zareaguje i ogólnie jak to będzie potem. Czytałam, że są faceci, którzy później mają problemy z seksem itd. Jakoś mimo wszystko się na to zdecydowaliśmy i nie żałuję. Cały czas pamiętam jak płakał ze wzruszenia kiedy mała się urodziła :) Wydaje mi się, że nieważne czy to będzie mąż, mama czy przyjaciółka ważne żeby ta osoba wspierała. Zawsze to raźniej mieć kogoś bliskiego w takich chwilach. Rozumiem też osoby, które wolą być same. Nie ma co ulegać modzie na poród z partnerem. Najważniejsze żebyśmy my czuły się na ile to możliwe komfortowo. Moja przyjaciółka rodziła z mężem ale tylko chwilę, bo ten był tak spanikowany, że ona kazała mu wyjść bo bardziej stresowała się o niego niż o dziecko :p
Strona 1 z 33
Ostatnie wpisy w obserwowanych
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Grupy, których jesteś członkiem
Wysłany: 15-05-2015 Temat postu: przejdź do tematu
[B]Kasjopea[/B] moje serce już złamał ;) [B]Jadwigast[/B] córcie są cudne i chyba mają mamy oczy?
Wysłany: 15-04-2017 Temat postu: przejdź do tematu
[B]Mons[/B] gratuluję córeczki ;) [B]Agag[/B] super wiadomość. [B]Katka[/B] strasznie się cieszę, chyba otworzyłaś worek z prezentami i dostaniesz kolejne cudeńko (troszkę zazdroszczę, ale tak pozytywnie). U nas po staremu, miałam wrócić do pracy, ale wzięłam wychowawczy na max także siedzę z Zuzią w domu, która rozrabia jak pijany królik. Niestety nadal karmię (i za cholendzie nie umiem odstawić), głównie w nocy.
Wysłany: 29-05-2015 Temat postu: przejdź do tematu
[B]Niezapominajka [/B]- to tak jak ja :)
Wysłany: 01-04-2015 Temat postu: przejdź do tematu
Poznań :)
Ostatnio aktywne grupy
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 29-05-2017 Temat postu: Chcę zostać mamą w 2018 roku ! przejdź do tematu
Co???? Czwórka???? :)))))) ja nie wierze :)))
Wysłany: 29-05-2017 Temat postu: Chcę zostać mamą w 2018 roku ! przejdź do tematu
Co???? Czwórka???? :)))))) ja nie wierze :)))
Wysłany: 29-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Czekamy, czekamy... Dziewczyny dajcie znać, co i jak :)
Wysłany: 29-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Czekamy, czekamy... Dziewczyny dajcie znać, co i jak :)
Wysłany: 29-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Czekamy, czekamy... Dziewczyny dajcie znać, co i jak :)
Wysłany: 29-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Czekamy, czekamy... Dziewczyny dajcie znać, co i jak :)
Wysłany: 29-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Czekamy, czekamy... Dziewczyny dajcie znać, co i jak :)
Wysłany: 29-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Czekamy, czekamy... Dziewczyny dajcie znać, co i jak :)
Wysłany: 29-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Czekamy, czekamy... Dziewczyny dajcie znać, co i jak :)
Wysłany: 29-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017 przejdź do tematu
Czekamy, czekamy... Dziewczyny dajcie znać, co i jak :)
Ostatnie wpisy znajomych
Wysłany: 04-09-2011 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Cudeńko, śliczny :) tak strasznie się cieszę i gratuluję z całego serca.
Wysłany: 04-09-2011 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Tusia strasznie mi przykro, że musiałaś do Nas dołączyć, ale dobrze zrobiłaś bo dziewczyny są wspaniałe i kochane, każda Wie co czujesz, wesprze, doradzi, wysłucha. Chyba nikt nie zrozumie Cię lepiej, bo skoro tego nie przeżył, nie wie jaki to jest ogromny ból, żal, złość i...
Wysłany: 04-09-2011 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Podczytuję Was w miarę na bieżąco i czasami troszkę (ale tak pozytywnie) zazdroszczę, fasoleczek, pierwszych ruchów, kopniaczków i tych pozytywnych emocji podczas usg. Bo czas tak szybko leci i moja niunia będzie miała już niedługo 1.5 roku. Flinta nie wiem jak teraz jest,...
Wysłany: 04-09-2011 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Przystojniak rośnie jak na drożdżach. Jeszcze nie zdążyłam pogratulować Ci fasoleczki :) i powiedzieć, że strasznie się cieszę, ale nie znikaj już na tak długo (szczególnie po wizytach) .
Wysłany: 04-09-2011 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Flinta cudowna wiadomość :) martwię się o NADZIEJĘ
Znajomi
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego
Ulubione wpisy w blogach
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
agag
aktywnosc agag
Lokalizacja: Bydgoszcz
Zarejestrowany 18-12-14
Ostatno aktywny: Dzisiaj 15:43

Albumy

  • album
  • album
  • album

Wpisy

Wysłany: 29-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017
Dziękuje dziewczyny :* Mąż ma zwolnienie na cały tydzień, ale głównie ze względu na to że w pracy musi dużo chodzić, bo tak to nic z tą nogą się nie dzieje. Ma smarować maścią i powinno pomóc. A ja będę mogła wykorzystać, że on jest w domu i spotkać się z koleżankami bez zabierania Zuzy :p Całe szczęście, że to nic poważnego bo już raz miał złamaną tą nogę. Ponad 3 msc siedział w gipsie od stopy aż po pas i to jeszcze latem. Lecę na zakupy ogarnąć jakiś obiad :)
Wysłany: 29-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017
Asia aż mnie ciarki przeszły. Dobrze, że już wiadomo co mu jest i nie musi tak cierpieć.
Wysłany: 29-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017
U mnie dzisiaj też półmetek :) Też cały czas myślę o Nicole... :( Mąż pojechał do lekarza, zobaczymy co mu powie. Ja od kilku dni szukam noclegu nad morze i jest masakra. Wszystkie fajne ośrodki pozajmowane. Są prywatne kwatery, ale w większości nie ma nawet placu zabaw żeby można było porobić coś jak pogody nie będzie. Czekamy na wieści po wizytach :)
Wysłany: 28-05-2017 Temat postu: Październikowe mamy 2017
Okropnie niesprawiedliwe to co się jej przydarzyło, aż płakać się chce :( Po pustkach tutaj widzę, że nie tylko nas weekend wciągnął. W sobotę zakupy później przyjechała chrzestna Zuzi i jakoś zleciało. Dzisiaj cały dzień na dworze byliśmy na karuzelach i na placów zabaw, także ja padam na twarz. Zuza jeszcze ogląda bajkę ale już widzę, że jej się oczy zamykają. Dziewczyny powodzenia na jutrzejszych wizytach, trzymam kciuki. Mira super zakupy :) targi fajne? Kiora dobrze, że zostałaś zdiagnozowana i jesteś pod dobrą opieką. Mój mąż pojechał wczoraj grać w piłkę i wrócił ledwo idąc. Ma zbity mięsień łydki. Jutro idzie do lekarza i pewnie skończy na l4 bo w pracy nie da rady chodzić.

Blogi

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Znajomi

Dodatkowe informacje

Ostatnio odwiedzili:
aktywnosc blanka32 30-03-2017
aktywnosc mooniaa 28-03-2017
Ta strona była odwiedzona 9677 razy.
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.