Tab Content

Profil

Twoje ostatnie wpisy
Wysłany: 19-09-2015 Temat postu: Ekstrawaganckie mamusie ;) przejdź do tematu
A mi się rękawy baaardzo podobają. Mój mąż właśnie kończy i ja się zastanawiam czy sobie nie zrobić. Wracając do wcześniejszych postów - też mam tatuaże, ubieram się raczej w stylu rockowym, miałam w zeszłym roku zielone włosy, trenuję crossfit i pole dance, ale dotąd nie słyszałam żadnych negatywnych komentarzy, wręcz przeciwnie. Ludzie raczej wyrażają uznanie, że pracuję na cały etat, zajmuję się dzieckiem i znajduję jeszcze czas na podnoszenie sztangi i tańczenie na rurze :) A tatuaże nie spodobały się tylko babci :P Ale jakoś się z tym pogodziła :) Za to częściej komentowany jest fakt, że z mężem unikamy kościoła i nie ochrzciliśmy młodego.
Wysłany: 19-06-2014 Temat postu: agresja singli i bezdzietnych wobec ciężarnych. przejdź do tematu
To naprawdę głupie co piszesz. Nie ma to jak rozpowszechnianie stereotypów. Mieszkam w dużym mieście, mam wykształconych znajomych, sama jestem po studiach i mnie jakoś nie spotkały przykre komentarze ze strony znajomych. Ze strony nieznajomych zresztą również. Fakt, jedna znajoma, bezdzietna para przestała się do nas odzywać, nie to, że mieli do nas jakieś zarzuty, ale jako młodzi i, jak by nie było, uwiązani w domu rodzice nie byliśmy już atrakcyjnym towarzystwem, które na spontanie wyskoczy na całonocną imprezę w środku tygodnia. Po prostu nasze drogi się rozeszły. Ale na szczęście to tylko jeden przypadek, reszta znajomych cieszyła się razem z nami, chętnie nas odwiedzają, zapraszają do siebie z dzieckiem, dają młodemu prezenty na święta, urodziny, dzień dziecka...To, że my doczekaliśmy się syna w żadnym stopniu nie zmieniło relacji z większością naszych przyjaciół. Anblack, jeśli trafili Ci się tacy niewyrozumiali znajomi, to nie ma co ich żałować. Oczywiście nie każdy musi lubić czy chcieć dzieci, ale chamskie komentarze to już przesada. Jestem pewna, że spotkasz wartościowych ludzi, którzy nie odwrócą się od Ciebie przy pierwszej okazji, gdy tylko coś im nie będzie odpowiadać
Wysłany: 11-04-2014 Temat postu: Poród: kiedy jechać do szpitala przejdź do tematu
A zauważyłaś, żeby odeszły Ci wody? Albo chociaż się sączyły? Jeśli skurcze nadal się utrzymują i są częstsze, to bym chyba już pojechała do szpitala. Termin masz na dniach, więc niewykluczone, że to już to :) Mi w szkole rodzenia mówili, żeby jechać, jak skurcze będą mniej więcej co ok. 4 minuty. Ale powiedzieli też, żeby jechać od razu, jeśli odejdą wody.
Wysłany: 10-04-2014 Temat postu: Karmiąca matka skazana jak za zabójstwo przejdź do tematu
Biorąc pod uwagę fakt, iż była pielęgniarką, a one MUSZĄ posiadać pewną medyczną wiedzę, to nie mam wątpliwości, że wiedziała, czym może skutkować to, co robi. Po pierwsze - na pewno miała wiedzę o tym, że matki karmiące muszą uważać na to co jedzą, piją czy jakie leki przyjmują. Po drugie - miała wiedzę o lekach jako takich i ich wpływie na zdrowie. Jestem skłonna przypuszczać, że w takim przypadku nie tylko nie działała nieświadomie, ale wręcz z premedytacją. W tym świetle zastanawiam się czy wyrok nie był zbyt łagodny. No, chyba, że została zatrudniona jako pielęgniarka w ramach wyrównywania szans osobom niepełnosprawnym psychicznie.
Wysłany: 10-04-2014 Temat postu: Poród: kiedy jechać do szpitala przejdź do tematu
Mnie również obudziły skurcze i odchodzące wody o 5 rano, ale wszystko zaczęło się tak szybko rozwijać, że nawet jakbym nie chciała się przyznać, to nie było wątpliwości, że to już to. Miałam zamiar przeczekać trochę w domu, zgodnie z wszelkimi zaleceniami i nie gnać do szpitala (trochę w obawie, że mnie odeślą), ale w ciągu pół godziny skurcze były już co 3 minuty. Gdy dojechaliśmy do szpitala, bez żadnych ceregieli wzięli mnie na salę porodową. Nie każdemu dana jest spokojna kąpiel w wannie, zakupy czy ugotowanie obiadu ;)
Wysłany: 18-03-2014 Temat postu: Duży brzuszek zima czy w upały? Jak lepiej? przejdź do tematu
Nie przesadzajmy, w naszym kraju właściwie nie ma czegoś takiego jak upały. Za to mroźne, zaśnieżone, oblodzone i niebezpieczne zimy - jak najbardziej. Dla mnie wybór jest oczywisty - tylko lato lub późna wiosna. Jeśli będzie druga ciąża, to mam nadzieję, że właśnie tak uda się zaplanować termin.
Wysłany: 18-03-2014 Temat postu: Mamy jedynaków. przejdź do tematu
Tak, ale ile dziecko może być karmione tylko mlekiem? Już w szóstym miesiącu zaleca się rozszerzanie, a dla roczniaka mleko to tylko jeden z posiłków. Jeśli obędziesz się bez żłobka i przedszkola, to super, niestety większość mam pracuje gdzieś na etacie i musi wrócić do firmy. A dziecka ze sobą do pracy nie zabierze. Za ok rok - półtora mój syn pójdzie do przedszkola (nawet gdybym nie pracowała, i tak bym go posłała, żeby nawiązywał kontakty z dziećmi i uczył się nowych rzeczy) i już drżę na myśl skąd wytrzasnę 750 zeta na czesne. Z kredytem...to akurat w dzisiejszych czasach poniekąd konieczność - jeśli nie odziedziczysz chaty po babci czy nie dostaniesz od dzianych rodziców to po prostu nie ma innej opcji. A mieszkać gdzieś trzeba. Nie znam nikogo, kto z radością zadłuża się na 30 lat. Po prostu nie ma wyboru. To albo wieczne wynajmowanie i płacenie komuś do kieszeni.
Wysłany: 18-03-2014 Temat postu: Mamy jedynaków. przejdź do tematu
Chyba nie do końca o to chodziło, że pieniądze nagle spadają z nieba. Po prostu stajesz przed faktem dokonanym, kombinujesz, odmawiasz sobie wielu rzeczy i jakoś domykasz budżet. Albo i nie. Znam przypadki, kiedy młodzi rodzice z własnego mieszkania wracali do rodziców, bo sami nie dawali rady z zajmowaniem się dziećmi i rachunkami.
Wysłany: 18-03-2014 Temat postu: Ciąża/poród z zaskoczenia...? przejdź do tematu
Nie zauważa też rosnącego brzucha? Sorry, ale nie uwierzę, że w 8-9 m-cu dziewczyna jest płaska jak deska. I że dziecko przez te kilka miesięcy nie rusza się wcale.
Wysłany: 16-03-2014 Temat postu: Mamy jedynaków. przejdź do tematu
Kaszki manny mu nie dajemy. W ogóle nie dostaje nic z glutenem. Na razie właściwie bardzo mało dostaje. Próbowaliśmy dać mu tydzień temu chleb, ale dostał wysypki. Nie wiem w sumie czy po tym czy przypadkiem tak wyszło...i tak chodzi cały czas wysypany, naprawdę mam nadzieję, że to minie, wkrótce. Współczuję. Ja się staram ograniczać sterydy młodemu, ale czasem po prostu trzeba. Na stałe te sterydy, tzn tak naprawdę na długo czy do momentu poprawy? Niestety ubranka to akurat kropla w morzu wydatków...a gdzie jedzenie, pieluchy, a potem żłobek i przedszkole? Tego akurat nie dostanie się po starszym rodzeństwie. I weź miej w tym kraju dwójkę (broń boże więcej!) dzieci w wieku przedszkolnym i kredyt na mieszkanie. Przedszkole dla dwójki 1500, kredyt koło 1000...Przy średniej krajowej nie da się żyć w ten sposób.
Strona 1 z 111
Ostatnie wpisy w obserwowanych
Wysłany: 21-09-2015 Temat postu: Ekstrawaganckie mamusie ;) przejdź do tematu
a co poszło nie tak? po prostu zrobił Ci beznadziejnie wzór? też kiedyś miałam podobny problem... nie martw się na pewno szybko uda się to jakoś naprawić, a do tego czasu noś dłuższy rękawek :rolleyes:
Wysłany: 19-09-2015 Temat postu: Ekstrawaganckie mamusie ;) przejdź do tematu
A mi się rękawy baaardzo podobają. Mój mąż właśnie kończy i ja się zastanawiam czy sobie nie zrobić. Wracając do wcześniejszych postów - też mam tatuaże, ubieram się raczej w stylu rockowym, miałam w zeszłym roku zielone włosy, trenuję crossfit i pole dance, ale dotąd nie słyszałam żadnych negatywnych komentarzy, wręcz przeciwnie. Ludzie raczej wyrażają uznanie, że pracuję na cały etat, zajmuję się dzieckiem i znajduję jeszcze czas na podnoszenie sztangi i tańczenie na rurze :) A tatuaże nie spodobały się tylko babci :P Ale jakoś się z tym pogodziła :) Za to częściej komentowany jest fakt, że z mężem unikamy kościoła i nie ochrzciliśmy młodego.
Wysłany: 26-08-2015 Temat postu: Ekstrawaganckie mamusie ;) przejdź do tematu
Za przesadną ekstrawagancją nie przesadzam, ale zawsze chciałam posiadać tatuaże z imionami dzieci np. na palcach. Nie koniecznie podobają mi się takie rękawy
Grupy, których jesteś członkiem
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Ostatnio aktywne grupy
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 05-11-2015 Temat postu: Nagrody w numerze 7/2015 M jak Mama przejdź do tematu
W lipcowym wydaniu opublikowaliśmy i nagrodziliśmy wypowiedzi forumowiczek i czytelniczek miesięcznika "M jak Mama": W rubryce Forum czytelniczek zamieściliśmy wypowiedzi forumowiczek i czytelniczek podpisanych: Ewelina, Żaneta P., Justyna, Manakiera i Jolandyna. Autorki...
Wysłany: 05-11-2015 Temat postu: Nagrody w numerze 8/2015 M jak Mama przejdź do tematu
W sierpniowym wydaniu opublikowaliśmy i nagrodziliśmy wypowiedzi forumowiczek i czytelniczek miesięcznika "M jak Mama". W rubryce Forum czytelniczek zamieściliśmy wypowiedzi osób podpisanych jako: Marta i Wojtek z Warszawy, Kasialll, Magda, Niepokorna i Katarzyna, mama Wojtusia....
Wysłany: 19-09-2015 Temat postu: Ekstrawaganckie mamusie ;) przejdź do tematu
a co poszło nie tak? po prostu zrobił Ci beznadziejnie wzór? też kiedyś miałam podobny problem... nie martw się na pewno szybko uda się to jakoś naprawić, a do tego czasu noś dłuższy rękawek :rolleyes:
Wysłany: 19-06-2014 Temat postu: agresja singli i bezdzietnych wobec ciężarnych. przejdź do tematu
Serio jakoś nie widzę niechęci ani agresji wobec matek. Nigdy nie byłam świadkiem ani ofiarą. Za to widziałam sporo źle wychowanych mamuś - przewijanie na stole w restauracji, ignorowanie wrzasków (nie pokrzykiwania i nie odgłosów zabawy, bo to normalne) ale po prostu dzikich...
Wysłany: 11-04-2014 Temat postu: Poród: kiedy jechać do szpitala przejdź do tematu
Ja chyba tez jedna z tych kobiet ktore nie rozpoznaly porodu. Od 25 tc mialam skurcze. W 31 tc bylam w szpitalu na podtrzymaniu bo mialam dlugie bolesne skurcze i regularne na dodatek. Po wyjsciu ze szpitala ciaz mialam skurcze. Na ktg u dr dochodzily do setki czyli najwyzszej...
Wysłany: 10-04-2014 Temat postu: Karmiąca matka skazana jak za zabójstwo przejdź do tematu
historia jest precedensem
Wysłany: 10-04-2014 Temat postu: Poród: kiedy jechać do szpitala przejdź do tematu
Ja chyba tez jedna z tych kobiet ktore nie rozpoznaly porodu. Od 25 tc mialam skurcze. W 31 tc bylam w szpitalu na podtrzymaniu bo mialam dlugie bolesne skurcze i regularne na dodatek. Po wyjsciu ze szpitala ciaz mialam skurcze. Na ktg u dr dochodzily do setki czyli najwyzszej...
Wysłany: 18-03-2014 Temat postu: Nagrody w numerze 4/2014 M jak mama przejdź do tematu
Serdecznie dziękuję za wyróżnienie! A prezent bardzo nam się przyda - bo zamierzałam kupić zarówno pieluszki wielorazowe jak i laktator lakta mila :D
Wysłany: 18-03-2014 Temat postu: Mamy jedynaków. przejdź do tematu
Odświeżam post, zalogowałam się tutaj chyba po 2 latach. ;) Ach cóż to były za czasy tego forum. I jestem ciekawa, czy ktoś się wykruszył? Bo uwaga, uwaga - ja owszem. Mam półrocznego Staszka, choć nadal nie wierzę, że to ja!
Wysłany: 18-03-2014 Temat postu: Duży brzuszek zima czy w upały? Jak lepiej? przejdź do tematu
rodizłam pod koniec czerwca, straszne było chodzenie z takim wielkim brzuchem :( przy kolejnym dziecku postaram się zaplanować tak, żeby np. w marcu urodzić :D
Ostatnie wpisy znajomych
Wysłany: 08-10-2011 Temat postu: Mamy niepracujące, siedzące w domach z dziećmi:) przejdź do tematu
Mi się dzisiaj przypomniało o tym wątku. Ale ja kompletnie na to forum nie mam czasu.
Wysłany: 28-11-2012 Temat postu: Mamy jedynaków. przejdź do tematu
Odświeżam post, zalogowałam się tutaj chyba po 2 latach. ;) Ach cóż to były za czasy tego forum. I jestem ciekawa, czy ktoś się wykruszył? Bo uwaga, uwaga - ja owszem. Mam półrocznego Staszka, choć nadal nie wierzę, że to ja!
Wysłany: 01-10-2013 Temat postu: Mamy Czerwiec 2014 przejdź do tematu
Hej ;) nie będę nawet porywac się na nadrabianie, mieliśmy bardzo ciężki początek lutego. Zaczęlo się miło, bo od urodzin i imprezki nie-męża. Za to później pochorowal się Miłek, w sumie to rzygał jeden dzień i niby tyle, nie-mąż wyjechał na weekend na targi wędkarskie, a na...
Wysłany: 01-10-2013 Temat postu: Mamy Czerwiec 2014 przejdź do tematu
Kocham dni wolnego mojego nie-męża!!! Wstałam sobie dzisiaj po 11, obudzona na śniadanie i kawusie, dzieci od rana ogarnianie w ciszy całkowitej. Później doodkurzał mieszkanie, umył podłogi. Obecnie wybył ze Szczurkami na spacer, ja zrobiłam ciasto na szarlotkę i sobie...
Wysłany: 01-10-2013 Temat postu: Mamy Czerwiec 2014 przejdź do tematu
izolllda - moja starsza to mega poprzeczniak ;) a później jest coraz weselej. AniaF gdyby w tej sytuacji mógł złamać kręgosłup to by go złamał, także myślę że nie musisz się mimo wszystko obwiniać. MamaTymonka mój to i rękami i nogami i jakby w miejscu biega, fakt głównie...
Znajomi
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego
Ulubione wpisy w blogach
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
ZielonaMysz
aktywnosc ZielonaMysz
Lokalizacja: Gdańsk
Zarejestrowany 17-02-12
Ostatno aktywny: 05-11-15 19:22

Albumy

  • album
  • album

Wpisy

Wysłany: 19-09-2015 Temat postu: Ekstrawaganckie mamusie ;)
A mi się rękawy baaardzo podobają. Mój mąż właśnie kończy i ja się zastanawiam czy sobie nie zrobić. Wracając do wcześniejszych postów - też mam tatuaże, ubieram się raczej w stylu rockowym, miałam w zeszłym roku zielone włosy, trenuję crossfit i pole dance, ale dotąd nie słyszałam żadnych negatywnych komentarzy, wręcz przeciwnie. Ludzie raczej wyrażają uznanie, że pracuję na cały etat, zajmuję się dzieckiem i znajduję jeszcze czas na podnoszenie sztangi i tańczenie na rurze :) A tatuaże nie spodobały się tylko babci :P Ale jakoś się z tym pogodziła :) Za to częściej komentowany jest fakt, że z mężem unikamy kościoła i nie ochrzciliśmy młodego.
Wysłany: 19-06-2014 Temat postu: agresja singli i bezdzietnych wobec ciężarnych.
To naprawdę głupie co piszesz. Nie ma to jak rozpowszechnianie stereotypów. Mieszkam w dużym mieście, mam wykształconych znajomych, sama jestem po studiach i mnie jakoś nie spotkały przykre komentarze ze strony znajomych. Ze strony nieznajomych zresztą również. Fakt, jedna znajoma, bezdzietna para przestała się do nas odzywać, nie to, że mieli do nas jakieś zarzuty, ale jako młodzi i, jak by nie było, uwiązani w domu rodzice nie byliśmy już atrakcyjnym towarzystwem, które na spontanie wyskoczy na całonocną imprezę w środku tygodnia. Po prostu nasze drogi się rozeszły. Ale na szczęście to tylko jeden przypadek, reszta znajomych cieszyła się razem z nami, chętnie nas odwiedzają, zapraszają do siebie z dzieckiem, dają młodemu prezenty na święta, urodziny, dzień dziecka...To, że my doczekaliśmy się syna w żadnym stopniu nie zmieniło relacji z większością naszych przyjaciół. Anblack, jeśli trafili Ci się tacy niewyrozumiali znajomi, to nie ma co ich żałować. Oczywiście nie każdy musi lubić czy chcieć dzieci, ale chamskie komentarze to już przesada. Jestem pewna, że spotkasz wartościowych ludzi, którzy nie odwrócą się od Ciebie przy pierwszej okazji, gdy tylko coś im nie będzie odpowiadać
Wysłany: 11-04-2014 Temat postu: Poród: kiedy jechać do szpitala
A zauważyłaś, żeby odeszły Ci wody? Albo chociaż się sączyły? Jeśli skurcze nadal się utrzymują i są częstsze, to bym chyba już pojechała do szpitala. Termin masz na dniach, więc niewykluczone, że to już to :) Mi w szkole rodzenia mówili, żeby jechać, jak skurcze będą mniej więcej co ok. 4 minuty. Ale powiedzieli też, żeby jechać od razu, jeśli odejdą wody.
Wysłany: 10-04-2014 Temat postu: Karmiąca matka skazana jak za zabójstwo
Biorąc pod uwagę fakt, iż była pielęgniarką, a one MUSZĄ posiadać pewną medyczną wiedzę, to nie mam wątpliwości, że wiedziała, czym może skutkować to, co robi. Po pierwsze - na pewno miała wiedzę o tym, że matki karmiące muszą uważać na to co jedzą, piją czy jakie leki przyjmują. Po drugie - miała wiedzę o lekach jako takich i ich wpływie na zdrowie. Jestem skłonna przypuszczać, że w takim przypadku nie tylko nie działała nieświadomie, ale wręcz z premedytacją. W tym świetle zastanawiam się czy wyrok nie był zbyt łagodny. No, chyba, że została zatrudniona jako pielęgniarka w ramach wyrównywania szans osobom niepełnosprawnym psychicznie.

Blogi

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Znajomi

Dodatkowe informacje

Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.